Krajowe zużycie paliw płynnych wzrosło w 2025 r. o 1,9 proc. - POPiHN
Zużycie paliw płynnych w Polsce wzrosło w ubiegłym roku o 1,9 proc. - wynika z raportu rocznego Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Coraz większy udział w konsumpcji paliw mają benzyny silnikowe.
Krajowa konsumpcja benzyn silnikowych wyniosła 6,62 mln m sześc. w 2025 r., co oznacza wzrost o 5,1 proc. w porównaniu z 2024 r. - podano w raporcie POPiHN. W tym samym okresie zużycie diesla spadło o 0,5 proc. do 23 mln m sześc. Zużycie LPG również spadło, o 0,01 proc. do 5,05 mln m sześć.
Łączna konsumpcja trzech rodzajów paliw wzrosła o 0,8 proc. rok do roku. Natomiast łączna konsumpcja paliw płynnych, z uwzględnieniem paliwa lotniczego i oleju opałowego, wzrosła o 1,9 proc.
"W Polsce konsumuje się coraz więcej paliw płynnych, ale struktura zużycia się zmienia. Chcę podkreślić wzrost zużycia benzyny. Widać zmianę trendów rynkowych. Doszła zmiana uważana do niedawna za niemożliwą - w ubiegłym roku auta elektryczne miały większy udział w nowych rejestracjach niż auta z silnikiem diesla. Natomiast 3/4 nowych rejestracji w zeszłym roku to auta benzynowe i hybrydowe" - powiedział Wojciech Labuda, dyrektor ds. regulacji w POPiHN, podczas prezentacji raportu na Kongresie Paliwowym 2026.
Mimo tego olej napędowy odpowiadał w 2025 r. za ponad połowę krajowego zużycia paliw płynnych, czyli 58,4 proc., natomiast benzyny za 21,8 proc., a LPG - za 12,8 proc.
Organizacja podkreśla, że krajowa konsumpcja paliw rośnie nieprzerwanie od 11 lat, a w ciągu ostatnich 20 lat wzrosła prawie dwukrotnie.
Według stanu na koniec 2025 r. w Polsce było 7919 stacji paliw, o 18 stacji mniej niż rok wcześniej. Krajowe koncerny miały 1964 stacji a koncerny zagraniczne - 2010, natomiast sieci niezależne - 1628.
"Widzimy postępujący trend, że stacje niezależnych operatorów mają coraz mniejszy udział w rynku. O wiele łatwiej jest utrzymać się na rynku pod szyldem sieci" - powiedział Jan Strubiński, dyrektor ds. analiz rynku w POPiHN.
Jak zaznaczono w raporcie POPiHN, w 2025 r. niższe ceny cieszyły użytkowników każdego z trzech głównych paliw transportowych. Konsumenci benzyny 95 płacili średnio o 40 gr/litr mniej niż w 2024 r., natomiast cena interesująca kierowców aut z silnikiem diesla była przeciętnie niższa o 35 gr/l.
"Wyraźnie mniejsza obniżka czekała na użytkowników autogazu, gdzie wydatki na paliwo spadły średnio o 3 gr/litr" - podano w publikacji.
Według danych organizacji, rafinerie przerobiły w 2025 r. około 28,9 mln ton ropy naftowej, co oznacza wzrost o 5 proc. w porównaniu do 2024 r. Z Arabii Saudyjskiej pochodziło 46,9 proc. przerabianej w Polsce ropy, 34,3 proc. z Norwegii a 7,5 proc. z Gujany. Krajowa produkcja stanowiła 2,1 proc.
Jak podaje POPiHN, surowiec pochodzący z Arabii Saudyjskiej trafia do Polski przez Morze Czerwone. Dzięki temu Polska nie jest bezpośrednio dotknięta skutkami blokady Cieśniny Ormuz.
Polska importuje również gotowe paliwa płynne. Ponad połowę, czyli 55,7 proc. importu stanowi olej napędowy, a 27 proc. - LPG.
Za 33 proc. importu diesla odpowiadały w ubiegłym roku Niemcy, za 13 proc. - USA, a za 10 proc. - Finlandia. Natomiast benzyny silnikowe importowane były w 2025 r. głównie z Niemiec (57 proc.) i Litwy (24 proc.). (PAP)
kawa/ mmu/ asa/