Niewykluczona interwencja z RARS na rynku pelletu po ocenie UOKiK - Motyka
Gdyby UOKiK stwierdził zaburzenia na rynku pelletu, to wtedy w przyszłości, wspólnie z Rządową Agencją Rezerw Strategicznych (RARS) będzie podejmowana interwencja - poinformował w Sejmie minister energii Miłosz Motyka, pytany o rosnące ceny pelletu.
"Rząd nie reglamentuje cen pelletu (...), mamy rynek, który dzisiaj, jak widać, wymaga działania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - powiedział na konferencji w Sejmie, pytany o rosnące ceny pelletu.
Zauważył, że wpływ na ceny ma też sytuacja rynkowa związana z dostępnością pelletu.
"Czy dochodziło tutaj do zmowy cenowej, to będzie sprawdzał UOKiK. Liczymy na to, że te ceny się ustabilizują, na to też wpływ ma sytuacja niższej dostępności tego surowca, przy jednocześnie znacznie większym zużyciu" - wskazał.
Zaznaczył, że dotychczas ceny pelletu w Polsce były dość konkurencyjne.
"W tym zakresie myślę, że zbyt wielu nie odebrało tego sygnału, który dawaliśmy, żeby przygotować się odpowiednio pod względem zapasów" - powiedział Motyka.
Dopytywany o możliwą interwencje na wzór tej, jaka nastąpiła pod koniec 2024 r. na rynku masła - gdy Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS) zdecydowała o uwolnieniu blisko 1000 ton masła z rezerw w celu ustabilizowania wysokich cen - nie wykluczył tego w przyszłości, po ocenie sytuacji związanej z cenami pelletu przez UOKiK.
"Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której podejrzenia się potwierdzą (...), to będziemy tutaj działali w zakresie ewentualnych działań interwencyjnych ze zwiększeniem po prostu tego produktu na rynku, ale to są działania w przyszłości wynikające z tego, czy zostało zaburzone faktycznie działania rynkowe" - powiedział szef ME.
Dodał, że w przypadku stwierdzonych zaburzeń na rynku Państwo może wchodzić z odpowiednią interwencją.
"Tutaj na pewno, jeżeli tak będzie, to wspólnie z RARS-em będziemy interweniowali" - zaznaczył.
W środę portal RMF FM podawał, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta na razie nie stwierdza zmowy cenowej na rynku pelletu i dotychczas otrzymał jedynie pojedyncze sygnały dotyczące wysokich cen pelletu. (PAP Biznes)
jz/ asa/