80 proc. środków z SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego - premier
Ponad 80 proc. środków z programu SAFE wydamy w polskim przemyśle zbrojeniowym - poinformował premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu. Zaznaczył, że prawie 30 z ponad 100 polskich projektów w ramach SAFE jest bezpośrednio związanych z Tarczą Wschód i granicą wschodnią.
"To jest epokowe wydarzenie. Program SAFE był w jakimś sensie przez Polskę zaprojektowany, zainicjowany, wymyślony i od pierwszych dni naszego rządu robiliśmy wszystko, aby kwestia obrony granicy wschodniej Europy, granicy wschodniej NATO, a więc naszej granicy wschodniej była kwestią ważną nie tylko dla Polski (...), ale żeby stała się wielkim zadaniem dla całej Europy" - zaznaczył premier.
Komisja Europejska zaakceptowała w poniedziałek polski plan narodowy, dotyczący wydatkowania pieniędzy pożyczkowych na obronność z unijnego programu SAFE. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro. KE dała zielone światło także siedmiu innym krajom UE na realizację SAFE.
Tusk zaznaczył, 80 proc. z tych środków trafi do polskich firm, PGZ, do prywatnych i państwowych podmiotów, a więc będzie to bezpośrednia inwestycja w polską gospodarkę.
"Ponad 80 proc. z programu SAFE wydamy w polskim przemyśle zbrojeniowym. Będziemy z premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem niedługo też towarzyszyli narodzinom wielkiej inwestycji, której celem będzie dronowe zabezpieczenie wschodniej granicy Polski, a więc także Europy" - powiedział Tusk, zaznaczając, że jak wszystko dobrze pójdzie, nastąpi to jeszcze w tym tygodniu.
Zaznaczył, że prawie 30 z ponad setki polskich projektów to bezpośrednio Tarcza Wschód i granica wschodnia, a elementem Tarczy Wschód jest antydronowy system SAN. (PAP Biznes)
jz/ gor/