Profil:
Amica SAAmica liczy na pozytywny 2026 r., skupia się na rozwoju produktowym
Amica liczy na dobry 2026 rok oraz na dalsze pozytywne odbicia na rynku w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii - poinformowali przedstawiciele spółki na konferencji prasowej. Podano, że Amica obecnie skupia się na rozwoju produktowym.
"Jesteśmy w miarę dobrze przygotowani (na ryzyka w 2026 r. - przyp.), analizujemy wewnętrznie scenariusze dotyczące ryzyk i jak mamy się zachować - to nam pomaga przejść przez zagrożenia jeśli one się zmaterializują" - powiedział Robert Stobiński, prezes Grupy Amica.
"Nasze udziały nie spadają na poszczególnych rynkach, spadki wynikają ze spadków na rynku. (...) Skoro udaje nam się utrzymać udziały w rynkach, a rynki by się podniosły, to nasza sprzedaż też będzie rosła - na to liczymy w 2026 r." - dodał.
Podał, że Amica nie zamierza wychodzić z żadnego rynku.
"Zakładamy, że sprzedaż w Polsce będzie rosła, a wpływ polskiego rynku na całą grupę pozostanie na podobnym poziomie" - powiedział Robert Stobiński.
"Obecnie skupiamy się na rozwoju produktowym (...) największa część CAPEX na ten rok przypada na R&D" - powiedział Michał Rakowski, wiceprezes Grupy Amica ds. finansów.
Amica zakłada CAPEX na 2026 r. w kwocie poniżej 50 mln zł.
Zaprezentowana we wrześniu 2025 roku strategia "Back to Profitability" zakłada dojście do wzrostów sprzedaży powyżej 7 proc. rocznie od roku 2030, przy oczekiwanej rentowności EBITDA na poziomie 5 proc. w roku 2027 oraz 7 proc. w latach 2030+. Celem jest też wzrost wskaźnika RONA (zwrot z aktywów netto) do 14 proc. w roku 2027 oraz przekroczenie 17 proc. w latach 2030+. Spółka zamierza utrzymać wskaźnik długu netto do EBITDA poniżej 2 oraz zwiększyć marżę brutto na sprzedaży produktów w roku 2027 do 25 proc. oraz do 28 proc. w latach 2030+.
"Liczymy na stabilizację w 2026 r. i osiąganie powoli większych przychodów. Wskaźnik EBITDA (...) - odnotowaliśmy pozytywny wynik, przekroczyliśmy wartości zakładane w strategii. W połączeniu z innymi elementami - jak polepszenie wskaźnika RONA (zwrot z aktywów netto) - jest to pozytywny sygnał, potrafimy kształtować działalność operacyjną, przyjemniej od strony kosztów" - powiedział Michał Rakowski.
Prezes wskazał, że rynek w Europie nie jest jednorodny, występują wyjątki, gdzie jest wzrost sprzedaży - na przykład Hiszpania i Wielka Brytania.
"Zakładamy, że w najlepszym przypadku w 2026 r. będzie powtórka z 2025 r., czyli nie będzie spadków. Mamy niepewną sytuację dotyczącą popytu, otocznie geograficzne nie pozwala odetchnąć. Trudno powiedzieć czy pojawi się coś niepokojącego w kolejny miesiącach. Obecnie niepokój wśród klientów budzi konflikt Iran - USA i Izrael (...), konsumenci boją się wydawać pieniądze, bo chcą je zatrzymać na trudniejsze czasy" - powiedział Robert Stobiński.
Grupa Amica zanotowała w 2025 roku ponad 2,4 mld zł przychodów ze sprzedaży, co - jak wskazano - jest pozytywnym osiągnieciem (-6 proc. rdr), mając na względzie finalne wygaszenie sprzedaży na rynku rosyjskim, sprzedaż części aktywów spoza głównej działalności, umocnienie złotego i przede wszystkim - trudną sytuację na europejskim rynku AGD.
Rynek polski odpowiadał za 36 proc. sprzedaży produktów i towarów, region Zachód, w tym Skandynawia, za 49 proc., a pozostałe rynki - za 15 proc.
"W regionie Zachód odnotowaliśmy prawie 7 proc. spadku rdr. Największe spadki były na rynku niemieckim i francuskim. Pozytywne odbicia nastąpiły w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii - na te rynki liczymy w przyszłości, również w 2026 r." - powiedział Michał Rakowski.
Podano, że spadek popytu w Niemczech czy Francji wymusił na Amice większą selektywność i dyscyplinę handlową, jednocześnie widać było sukces działań restrukturyzacyjnych w Wielkiej Brytanii i trwałą poprawę wyników na tym rynku. Pozytywnie rozwijała się tez sprzedaż na perspektywicznych rynkach Azji Centralnej, szczególnie w Kazachstanie.
Wynik EBITDA grupy Amica za 2025 roku wzrósł o 7 proc. rdr, do 134,4 mln zł, co oznacza wzrost marży EBITDA o 70 punktów bazowych, do 5,6 proc. Wzrosty dotyczyły również rentowności na poziomie operacyjnym, brutto i netto - w rezultacie zysk operacyjny zwiększył się o 13 proc. rdr, do 73,7 mln zł, zysk brutto wzrósł do 41,9 mln zł (+50 proc. rdr), a wypracowane 17,5 mln zł zysku netto oznacza plus 33 proc. względem poprzedniego roku.
Wskazano, że Amica zoptymalizowała również m.in. zarządzanie zapasami, zwiększając ich jakość i rotację, a zmniejszając ich wartość o ponad 95 mln zł (17 proc.), co pozytywnie przełożyło się na kapitał pracujący i przepływy pieniężne z działalności operacyjnej.
"Mamy dobrą sytuację bilansową, w ramach której na koniec grudnia, po wypłacie ponad 15 mln zł dywidendy i ponoszeniu bieżącego CAPEX-u, dysponowaliśmy 136 mln zł gotówki, a nasz wskaźnik długu netto do EBITDA spadł do najniższych wartości od lat (0,44), co oznacza nie tylko bezpieczeństwo, ale również sporo przestrzeni do ewentualnych inwestycji, przejęć i dalszej ekspansji biznesowej" – powiedział Michał Rakowski. (PAP Biznes)
alk/ osz/