Ceny ropy naftowej i gazu mocno rosną w miarę eskalacji ataków w Zatoce Perskiej

Ceny ropy naftowej i gazu ziemnego mocno zwyżkują w związku z nasileniem się ataków w Zatoce Perskiej, które mogą spowodować długotrwałe uszkodzenie głównych obiektów energetycznych – podała w czwartek agencja Bloomberga.


Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień zwyżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,55 proc. do 96,84 USD.

Cena Brent na ICE na maj rośnie o 6,5 proc. do 114,38 USD za baryłkę.

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) rosną o 16,5 proc. do 63,47 euro za MWh.

W środę w wyniku irańskiego ataku na najważniejszą instalację gazową Kataru, Ras Laffan, wybuchł pożar. Władze katarskie powiadomiły, że pożar spowodował "znaczne" szkody. Obiekt, należący do QatarEnergy, dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w skroplony gaz ziemny (LNG).

Chociaż dostawy z Ras Laffan zostały już wstrzymane na początku tego miesiąca z powodu wojny, ostatnie ataki grożą trwalszymi zakłóceniami w dostawach.

Iran zaatakował w czwartek dwie rafinerie należące do Kuwejckiej Narodowej Spółki Naftowej (KNPC), a także zakład przetwórstwa ropy naftowej w Janbu w Arabii Saudyjskiej - poinformowała agencja AFP, powołując się na doniesienia służb informacyjnych rządów obu państw.

Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowały, że zajmują się incydentami w zakładach gazowych Habshan i na polu naftowym Bab, po tym jak w okolicy spadły odłamki przechwyconych pocisków.

„Chociaż nie znamy jeszcze skali zniszczeń, prawdopodobnie mówimy o miesiącach napraw. W najgorszym przypadku Ras Laffan może nie zostać ponownie uruchomiony w 2026 r.” – powiedziała Anne-Sophie Corbeau, badaczka z Centrum Globalnej Polityki Energetycznej Uniwersytetu Columbia.

„Najnowsza fala ataków na infrastrukturę energetyczną w Zatoce Perskiej jedynie potwierdza fatalne prognozy dotyczące dostaw z regionu na nadchodzące miesiące” – powiedziała Florence Schmit, strateg ds. energii w Rabobank.

Prezydent USA Donald Trump zareagował, naciskając na deeskalację. Powiedział, że Izrael powstrzyma się od dalszych ataków na irańskie złoże gazu South Pars, czyli atak, który sprowokował odwet Teheranu wobec Kataru. Prezydent powiedział jednak również, że Stany Zjednoczone „wysadzą w powietrze cały” South Pars, jeśli Iran ponownie zaatakuje katarskie instalacje LNG.

„Rynek wciąż niedoszacowuje i nie w pełni wycenia ryzyko związane z tym, jak szybko sytuacja może się rozwinąć. Jeśli sytuacja eskaluje do bezpośrednich strat, 120 dolarów za baryłkę nie będzie pułapem, a punktem wyjścia” – powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP. (PAP Biznes)

kek/ gor/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6330 0,16%
1 EUR 4,2478 0,22%
1 GBP 4,8935 -0,13%
100 JPY 2,2946 0,11%
1 USD 3,6167 0,44%
Źródło danych: Notoria
Serwisy ogólnodostępne PAP