Profil:
Gobarto SAGobarto liczy na pozytywne wyniki w kolejnych miesiącach 2026 r.
Gobarto liczy na pozytywne wyniki w kolejnych miesiącach 2026 r. oraz planuje nowe inwestycje - poinformowali przedstawiciele spółki na konferencji prasowej. Podano, że w 2025 r. GK Gobarto wypracowało 3,83 mld zł przychodów ze sprzedaży, a skonsolidowany zysk EBITDA wyniósł 53,55 mln zł.
"Ciężko jest powiedzieć, jak będzie wyglądało drugie półrocze. Widzimy, że w ten rok weszliśmy z ZMP na poziomie 1,45 euro. Był to bardzo niski poziom. Jeden z niższych od kilku lat - był niższy niż w roku ubiegłym. W tym momencie ZMP doszło do poziomu 1,7 euro. Jest to poziom, który pozwala pokryć koszty i wygenerować delikatną marżę" - powiedział na konferencji prasowej Karol Ludwiński, prezes zarządu Gobarto.
"Wraz z przyjściem wiosny poczuliśmy trochę optymizmu i mamy nadzieję, że te kolejne miesiące będą przynosiły jednak pozytywne wyniki" - dodał.
Odnosząc się do priorytetów Gobarto na kolejne miesiące, Rafał Oleszak, wiceprezes zarządu i dyrektor finansowy wskazał na przygotowanie do przyszłych inwestycji.
"Z uwagi na sytuację na rynku w ubiegłym roku trochę wyhamowaliśmy z rozwojem. Natomiast jesteśmy w trakcie przygotowania inwestycji zgodnie z naszą strategią. Przygotowujemy też dokumentację do ewentualnej kolejnej inwestycji w fermę macierzystą, natomiast jeszcze nie potrafimy powiedzieć, czy na pewno uda nam się to w tym roku rozpocząć" - powiedział.
"Mamy pewne plany, jeśli chodzi o zwiększenie mocy rozbiorowych w zakładzie w Grąbkowie. Mamy też plany na dalszy rozwój segmentu dystrybucyjnego - organicznie" - dodał.
Jak podano w komunikacie prasowym, w 2025 r. rynek trzody chlewnej w Polsce funkcjonował w warunkach utrzymującej się presji kosztowej oraz relatywnie niskiego poziomu cen skupu tuczników. Sytuacja rynkowa determinowana była przez czynniki krajowe, jak i przez uwarunkowania na rynku europejskim - w szczególności notowania giełdy ZMP w Niemczech, które są istotnym punktem odniesienia dla krajowych cen żywca wieprzowego.
Ceny te w pierwszym półroczu 2025 rosły, osiągając w czerwcu poziom 2,1 euro/kg. Przekładało się to na poprawę rentowności w segmencie trzody, gdyż pozwalało na generowanie zysków w hodowli. Wzrost ten wynikał w głównej mierze z uwarunkowań popytowo-podażowych. Jednak od lipca 2025 roku ceny zaczęły spadać, osiągając w grudniu poziom 1,60 euro/kg.
Wskazano, że trend spadkowy był efektem pojawiającej się nadpodaży na rynku Unii Europejskiej, wynikającej z nałożonych przez Chiny ceł antydumpingowych na wieprzowinę z UE i wystąpienia w grudniu ASF na terenie Hiszpanii.
Według wstępnych danych MRiRW, polski eksport mięsa wieprzowego w okresie od stycznia do grudnia 2025 roku wzrósł o około 11 proc. w porównaniu do poprzedniego roku – z 335 do 370 tys. ton. Największe wzrosty odnotowano w eksporcie do: Republiki Czeskiej (+26 proc.), Słowacji (+17 proc.), oraz Hiszpanii (+16 proc.).
Podano, że w strukturze polskiego eksportu dominują dwa kraje: Słowacja oraz Republika Czeska z wielkościami na poziomie odpowiednio 35,1 tys. ton oraz 34,9 tys. ton. Pozostałymi istotnymi rynkami eksportu polskiej wieprzowiny są: Niemcy, Rumunia oraz Włochy.
W Grupie Kapitałowej Gobarto przychody eksportowe w raportowanym okresie wyniosły 301,36 mln zł wobec 370,33 mln zł w 2024 roku, co oznacza 7,87-proc. udział w strukturze przychodów ogółem wobec 9,93 proc. w roku poprzednim.
"My jako zakład produkcyjny, jako spółka znajdujemy się w strefie różowej (obszar objęty ograniczeniami II w kontekście afrykańskiego pomoru świń - przyp.) i mamy pewne ograniczenia eksportowe. Dla nas głównym rynkiem jest rynek Unii Europejskiej. Do krajów trzecich tak naprawdę to za wiele nie możemy wysyłać" - powiedział prezes.
"Liczymy, że ten rok trochę zmieni sytuację, bo w Polsce nie mamy jeszcze strefy czerwonej. Mamy nadzieję, że nasz zakład zostanie wyjęty z strefy różowej, o co wnioskowaliśmy do weterynarii wojewódzkiej. Liczymy, że zaczniemy eksportować do takich krajów jak Filipiny, Wietnam, bo tam akurat można generować wyższe marże na takich produktach, których w Polsce raczej się nie sprzedaje" - dodał.
Obszarem działalności, który miał znaczący wpływ na osiągnięte wyniki grupy był segment Mięso i wędliny reprezentowany przez spółkę Gobarto SA. W 2025 roku jego przychody ze sprzedaży wyniosły 3,77 mld zł (wzrost rdr o 2,7 proc.), przy 40,12 mln zł zysku EBITDA.
"Pomimo trudnej sytuacji rynkowej udało nam się osiągnąć dobre wyniki w tym segmencie, co zawdzięczamy w dużej mierze uzyskanym wzrostom wolumenu uboju – w 2025 roku liczba ubitych sztuk wyniosła ok. 1,5 milionów, co oznacza wzrost o ok. 10 proc. względem wcześniejszego roku. Kluczowy był również rozwój naszej sieci dystrybucyjnej. Zwiększenie sprzedaży w ramach własnych kanałów dystrybucji przyczyniło się do poprawy wyników operacyjnych oraz poziomu EBITDA w segmencie mięsa i wędlin" – powiedział Karol Ludwiński.
Drugim obszarem działalności, mającym znaczący wpływ na osiągnięte wyniki grupy był segment Trzoda chlewna. Przychody ze sprzedaży tego segmentu wzrosły rok do roku o blisko 1 proc. do wartości 589,39 mln zł, przy zysku EBITDA na poziomie 8,96 mln zł.
Jak podano w komunikacie prasowym, w raportowanym okresie istotną rolę w kształtowaniu się wyników finansowych odegrały mechanizmy charakterystyczne dla cykliczności rynku trzody chlewnej. Rynek ten podlega kilkuletnim cyklom koniunkturalnym wynikającym z relacji pomiędzy podażą żywca a popytem na mięso. W okresach wzrostu cen producenci zwiększają produkcję, co w kolejnych latach prowadzi do wzrostu podaży i presji spadkowej na ceny.
"Rok 2025 można interpretować jako fazę korekty cenowej w ramach takiego cyklu, co znalazło odzwierciedlenie w realizacji niższych marż" - napisano. (PAP Biznes)
alk/ asa/