Na rynku najmu w lutym wzrosła podaż, popyt lekko wyhamował - Otodom
Luty przyniósł na rynku jednocześnie wzrost podaży o 4 proc. miesiąc do miesiąca oraz korektę popytu - wynika z analizy Otodom. Na rynek wpłynąć mogą zmiany regulacyjne dotyczące najmu krótkoterminowego.
"Miniony miesiąc utrzymał pozytywny trend podażowy z początku roku. Na koniec lutego liczba aktywnych ogłoszeń sięgnęła 24,5 tys. Dynamika wzrostu była nieco słabsza niż w styczniu (wówczas +8 proc. m/m), ale to nie powinno dziwić. Krótszy miesiąc naturalnie ogranicza skalę zmian po stronie podaży. Warto natomiast odnotować, że rosnąca liczba ofert może być częściowo efektem zbliżających się regulacji dotyczących najmu krótkoterminowego, których wdrożenie planowane jest na maj tego roku" – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, Paweł Jarząbek, menedżer ds. badań rynku i analiz Otodom.
Jak wskazują eksperci, właściciele mieszkań, obawiając się nowych restrykcji i dodatkowej biurokracji związanej z najmem krótkoterminowym, coraz częściej mogą decydować się na najem długoterminowy. Przesunięcie części ofert w tę stronę może w rezultacie skokowo zwiększyć liczbę ogłoszeń. W ocenie ekspertów, efekt byłby szczególnie odczuwalny w miastach o dużym ruchu turystycznym, między innymi w Krakowie, Trójmieście czy Wrocławiu, gdzie zwiększona podaż mogłaby wywrzeć dodatkową presję na obniżkę czynszów.
Liczba nowych ogłoszeń wyniosła w lutym 15,6 tys., czyli praktycznie tyle samo co w styczniu. W tym samym czasie zakończono 19,0 tys. ofert najmu, czyli o około 9 proc. mniej niż w styczniu.
Wśród 18 analizowanych przez Otodom miast, liderem wzrostów okazała się Zielona Góra (+43 proc.), wyprzedzając Łódź (+15 proc.) i Bydgoszcz (+14 proc.). Wśród największych ośrodków miejskich przyrost oferty zanotowały również Warszawa i Wrocław (+6 proc.) oraz Kraków i Poznań (+3 proc.). Spadki zanotowały Białystok (-10 proc.), Opole (-9 proc.) oraz Kielce i Lublin (-4 proc.).
Ogólnopolska podaż wzrosła o około 900 ofert względem początku lutego.
Z analizy Otodom wynika, że w lutym nastąpiła korekta popytu.
Liczba interakcji z ogłoszeniami spadła o 8 proc. miesiąc do miesiąca, co - według ekspertów - można uznać za naturalną reakcję po noworocznym odbiciu. Zapytań o najem było też mniej w ujęciu rocznym – o niecałe 19 proc.
"Miesięczny spadek aktywności nie powinien jednak budzić większego niepokoju. W dużej mierze wynika on z dwóch czynników. Po pierwsze, luty ma mniej dni. Po drugie, część najemców zrealizowała swoje potrzeby mieszkaniowe już w styczniu. Dodatkowo warto pamiętać o zwiększonej sprzedaży mieszkań deweloperskich w 2025 roku, szczególnie w jego końcówce. Niektórzy dotychczasowi najemcy mogli w tym czasie zdecydować się na zakup własnego lokum, czemu sprzyjały lepsze warunki kredytowe" - napisano.
W lutym średnia ofertowa cena najmu mieszkania w Polsce wyniosła 3.588 zł (71 zł za mkw.). To poziom o niespełna 1 proc. niższy niż w styczniu oraz o około 1,4 proc. niższy w ujęciu rocznym. (PAP Biznes)
pel/ osz/