Perspektywy dla rynku kredytów mieszkaniowych na II kw. pozostają pozytywne - Rogowski, BIK
Po wzroście w I kw. liczby wniosków o kredyt mieszkaniowy perspektywy dla rynku na II kwartał 2026 r. pomimo wysokiej niepewności geopolitycznej pozostają pozytywne - ocenił Waldemar Rogowski, główny analityk grupy BIK, dyrektor Instytutu Finansów Korporacji i Inwestycji SGH.
"Perspektywy dla rynku kredytów mieszkaniowych na II kwartał 2026 r. pomimo wysokiej niepewności geopolitycznej pozostają pozytywne. Kluczowe czynniki, które będą wspierały aktywność kredytową to: stabilizacja stóp procentowych na obecnym poziomie, realny wzrost dochodów gospodarstw domowych, utrzymujący się wysoki popyt mieszkaniowy, wciąż silna podaż ofert w dużych miastach" - ocenił w przesłanym PAP Biznes komentarzu Rogowski.
"Oba główne determinanty zdolności kredytowej – koszt pieniądza i poziom wynagrodzeń – pozostają korzystne z punktu widzenia kredytobiorców. W efekcie dostępność kredytu mieszkaniowego powinna pozostać wysoka, a dobre nastroje na rynku powinny utrzymać się co najmniej w perspektywie najbliższych miesięcy" - dodał.
Według danych Biura Informacji Kredytowej w pierwszym kwartale 2026 r. o kredyt mieszkaniowych wnioskowało 144 tys. osób, czyli o 47 proc. więcej rdr i o 83 proc. więcej w porównaniu do 2024 r. Według prognoz ostatnie trzy miesiące zamknęły się liczbą około 70 tys. udzielonych kredytów o łącznej wartości 31 mld zł, z czego 56 proc. tej kwoty ulokowano w siedmiu największych aglomeracjach. W samym marcu do BIK-u trafiły zapytania od 63,3 tys. wnioskodawców – poziom ostatnio obserwowany w lipcu 2008 r., tuż przed wybuchem światowego kryzysu finansowego oraz w szczytowej fazie boomu kredytów frankowych.
W ocenie eksperta, pochodną zainteresowania kredytem może być rosnąca niepewność geopolityczna związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie i rosnącymi cenami surowców, co może oddziaływać na oczekiwania inflacyjne i zatrzymać proces dalszego luzowania polityki pieniężnej, a w skrajnym scenariuszu doprowadzić do ponownego wzrostu stóp procentowych. Wyższe ceny energii mogą przełożyć się także na presję kosztową w budownictwie, a tym samym na rosnące koszty i ceny mieszkań. Z kolei możliwe osłabienie tempa wzrostu PKB może mieć negatywny wpływ na rynek pracy i dynamikę płac.
W marcu 2026 r. według danych BIK-u odnotowano również rekord w zakresie średniej kwoty wnioskowanego kredytu – 506 tys. zł.
Jak podał BIK, ok. 45 proc. kredytów przeznaczanych jest na zakup na rynku wtórnym, 40 proc. na zakup na rynku pierwotnym, 10 proc. na budowę lub dokończenie budowy domu, a 5 proc. na wkład do spółdzielni mieszkaniowej.
Z danych Otodom wynika, że w pierwszym kwartale 2026 r. sprzedaż na rynku deweloperskim wyniosła 12,7 tys. lokali, czyli o 6 proc. mniej niż w czwartym kwartale 2025 r. i 31 proc. więcej rdr. Łączna oferta deweloperów po raz pierwszy od dziewięciu kwartałów skurczyła się i na koniec kwartału w ofercie pozostawało 58,9 tys. mieszkań. Z kolei na rynku wtórnym, na koniec pierwszego kwartału pula aktywnych ogłoszeń na siedmiu największych rynkach wyniosła 41,6 tys., co dało wzrost o 3 proc. w stosunku do stycznia.
Według danych Otodom średnie stawki za mieszkania deweloperskie urosły w pierwszym kwartale o 1,6 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Z kolei pod względem cen pierwszych trzech miesięcy ubiegłego roku wzrost ten osiągnął pułap 6,4 proc. (PAP Biznes)
doa/ gor/