Prezes SEG chce uproszczenia systemu oszczędzania, by zachęcić Polaków do inwestycji (wywiad)

Jeśli celem zapowiadanych przez MF projektów ma być realne zwiększenie udziału inwestorów indywidualnych na rynku kapitałowym, kluczowe jest uproszczenie systemu oszczędzania, a nie dokładanie kolejnych, skomplikowanych instrumentów - ocenia prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych Mirosław Kachniewski.

49987551.M_Kachniewski_Prezes_SEG.jpg

Jego zdaniem obecna mozaika rozwiązań emerytalno-inwestycyjnych jest dla przeciętnego Polaka w dużej mierze nieczytelna, co skutecznie zniechęca do długoterminowego inwestowania.

"Jeśli nawet osoby zawodowo zajmujące się rynkiem finansowym mają problem ze zrozumieniem zasad, trudno oczekiwać, że poradzą sobie z tym zwykli obywatele” – powiedział prezes SEG Mirosław Kachniewski w rozmowie z PAP Biznes.

To – jego zdaniem – wyjaśnia, dlaczego część oszczędzających wybiera proste aplikacje inwestycyjne czy kryptoaktywa, mimo towarzyszących im wysokich ryzyk.

Kachniewski obawia się, że liczba osób, które faktycznie rozumieją zasady działania całego systemu, jest marginalna, a przecież konieczność odkładania oszczędności na emeryturę dotyczy zdecydowanej większości społeczeństwa.

Obok systemu repartycyjnego (ZUS) funkcjonują m.in. OFE, IKE, IKZE i PPK, a wkrótce ma dojść kolejny instrument - Obywatelskie Konta Inwestycyjne.

Prezes SEG wskazuje, że planowane zmiany mogą być „ostatnią realną szansą” na uporządkowanie systemu. Jeśli reforma ograniczy się do korekt kosmetycznych, jej wpływ na rozwój rynku kapitałowego może być niewielki.

„Bez prostoty, przejrzystości i poczucia, że system jest logiczny, nie uda się trwale zmienić zachowań inwestorów” – ocenia rozmówca PAP Biznes.

Prezes SEG zgłasza pomysł, aby nowy produkt OKI nie był kolejnym indywidualnym kontem, lecz pełnił rolę wspólnego rachunku inwestycyjnego dla gospodarstwa domowego.

„To mogłoby działać jak mini fundacja rodzinna – jedno miejsce, w którym gromadzone są różne formy oszczędności i inwestycji” – ocenia.

Jego zdaniem szczególnie istotne byłoby umożliwienie wspólnego inwestowania małżonkom, tak jak dziś możliwe jest posiadanie wspólnego rachunku bankowego.

Zwraca uwagę na obecny paradoks – zakup np. obligacji skarbowych ze wspólnego rachunku bankowego powoduje formalne „wyjęcie” środków ze wspólnego majątku.

„Z punktu widzenia przeciętnego obywatela to rozwiązanie nielogiczne i odstraszające” – ocenia Mirosław Kachniewski.

Jego zdaniem brak wspólnego rachunku inwestycyjnego nie ma dziś realnego uzasadnienia technicznego ani prawnego.

Drugim kluczowym postulatem jest ujednolicenie zasad opodatkowania dochodów kapitałowych. Obecnie podatki są naliczane fragmentarycznie – osobno dla różnych instrumentów – bez uwzględniania wyniku całego portfela.

„Można ponieść stratę na rynku kapitałowym, a jednocześnie zapłacić podatek od odsetek bankowych, mimo że w ujęciu globalnym inwestor jest na minusie” – wskazuje rozmówcy PAP Biznes.

Prezes SEG postuluje rozliczanie podatku na bazie łącznego wyniku netto wszystkich dochodów kapitałowych zgromadzonych w jednym portfelu.

„Jeśli w danym roku inwestor realnie zarobił – płaci podatek. Jeśli nie zarobił – nie powinien go płacić” – ocenia.

Ważnym elementem miałaby być pełna automatyzacja rozliczeń, analogiczna do obecnych wstępnie wypełnionych deklaracji PIT.

Mirosław Kachniewski wskazuje również na brak spójności w opodatkowaniu poszczególnych klas aktywów. Nieruchomości, złoto czy w dużej mierze także kryptoaktywa pozostają poza systemem bieżącego opodatkowania, podczas gdy instrumenty rynku kapitałowego są nim objęte w pełnym zakresie.

„To powoduje, że regulowany rynek kapitałowy jest podatkowo mniej konkurencyjny niż alternatywne, często bardziej spekulacyjne formy lokowania oszczędności” – ocenia.

Na koniec czerwca 2025 r. na indywidualnych kontach emerytalnych (IKE) zgromadzono 26,9 mld zł, co oznacza wzrost wobec stanu na koniec 2024 roku o 4,1 mld zł. Liczba kont IKE wzrosła do około 1,05 mln. Na IKZE znajdowało się 14,3 mld zł na 615,5 tys. kont – wynika z danych KNF.

Łącznie więc mniej niż 10 proc. aktywnych zawodowo Polaków korzysta z tych form długoterminowego oszczędzania.

Relatywnie lepiej wypadają Pracownicze Plany Kapitałowe. Aktywa zgromadzone w PPK przekroczyły na koniec 2025 r. 45,06 mld zł, a partycypacja w podmiotach, które wdrożyły program, osiągnęła 57,1 proc.

Obecnie trwają konsultacje projektu zakładającego wprowadzenie nowego narzędzia dla osób fizycznych służącego oszczędzaniu i inwestowaniu w Polsce. OKI, czyli Osobiste Konto Inwestycyjne, to planowany, dobrowolny rachunek inwestycyjny dla osób fizycznych, przygotowywany przez Ministerstwo Finansów.

Głównym celem projektu jest zachęcenie gospodarstw domowych do lokowania oszczędności na rynku kapitałowym poprzez istotne preferencje podatkowe.

Zgodnie z projektem, środki zgromadzone na OKI do kwoty 100 tys. zł mają być zwolnione z podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Po przekroczeniu tego limitu od nadwyżki pobierany byłby podatek od wartości aktywów, szacowany przez resort finansów na ok. 0,8–0,9 proc. rocznie.

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,5920 -0,14%
1 EUR 4,2155 -0,05%
1 GBP 4,8535 -0,07%
100 JPY 2,2761 0,03%
1 USD 3,5749 -0,14%
Serwisy ogólnodostępne PAP