W 2026 r. na rynki regionalne trafi około 95 tys. m kw. powierzchni biurowej - JLL
W 2026 r. na rynki regionalne trafi około 95 000 m kw. powierzchni biurowej po tym, jak w 2025 r. do użytku oddano 20 500 m kw. - wynika z danych JLL. Jak podała firma, w 2025 r. łączny popyt na biura to ponad 772 000 m kw. (wzrost o ponad 8 proc. rok do roku), co jest najlepszym rezultatem w historii.
Jak przypomniano, rynki regionalne w Polsce oferowały na początku 2026 r. łącznie 6,72 mln m kw. biur.
"Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, byliśmy świadkami rekordowo niskiego poziomu nowej podaży. W związku z wolniejszym wchłanianiem się powierzchni biurowej, niektórzy deweloperzy decydowali się na opóźnienie rozpoczynania nowych inwestycji i skupiali się na pełnej komercjalizacji wcześniej ukończonych projektów" - napisano w komunikacie prasowym na temat podsumowania czwartego kwartału 2025 r. na biurowych rynkach regionalnych w Polsce.
Jak wskazano w informacji, w ciągu ostatnich 12 miesięcy do użytku oddano 20 500 m kw. Ukończono pięć małych biurowców w Krakowie, Poznaniu i Lublinie, a największym z nich był Stella Office w Krakowie o pow. 9 900 m kw.
"Eksperci JLL przewidują, że w 2026 r. na rynek trafi tylko około 95 000 m kw. powierzchni biurowej, z której niemal 1/3 to budynki, którym przesunięto terminy oddania do użytku. Nie należy również spodziewać się powrotu do wolumenów obserwowanych przed 2024 rokiem. Na początku 2026 r. w budowie znajdowało się 221 300 m kw. powierzchni biurowej, z czego najwięcej w Poznaniu (75 200 m kw.), Krakowie (59 700 m kw.) i Katowicach (27 800 m kw.)" - napisano dalej.
JLL dodało, że średnia wielkość biurowców, które wkrótce zasilą nową podaż w miastach regionalnych, to ok. 11 000 m kw. Ponad 15 proc. powierzchni budowanych biur jest zabezpieczone umowami przednajmu, a najwięcej takich kontraktów podpisane jest w Poznaniu (ponad 10 000 m kw.) i w Trójmieście (ok. 9 000 m kw.). Ponadto, ok. 13 000 m kw. jest budowane przez firmy na własny użytek.
"Średni współczynnik pustostanów pod koniec ubiegłego roku wyniósł 16,9 proc. - mniej o niemal 1 punkt procentowy w stosunku do 2024 r. Najwyższe poziomy obserwujemy w Katowicach (21,6 proc.) i we Wrocławiu (20 proc.). To znacząca część rynku, ale powierzchnię niewynajętą w bardzo dużym stopniu generują starsze obiekty z niedużymi i rozproszonymi modułami. Nie jest to często ten zasób, który może odpowiedzieć na aktualne potrzeby najemców, poszukujących zazwyczaj najnowocześniejszych obiektów w prestiżowych lokalizacjach. Przewidujemy, że w związku ze zmniejszoną nową podażą i rosnącym popycie netto, dostępność powierzchni w najnowszych biurowcach będzie się sukcesywnie zmniejszać" - skomentował cytowany w komunikacie Mateusz Polkowski, Head of Research & Consultancy, JLL.
Jak podano, czynsze biurowe na rynkach regionalnych w 2025 r. kształtowały się w przedziale od 11,5 euro do 20,0 euro /m kw./ miesiąc. W ciągu roku odnotowano wzrost stawek za najlepsze nieruchomości w Krakowie (o 1,5 euro /m kw./ miesiąc), w Poznaniu (o 0,5 euro /m kw./ miesiąc) oraz niewielkie podwyżki we Wrocławiu i Łodzi. W pozostałych miastach czynsze utrzymały się na stabilnym poziomie.
"Rok 2025 na rynkach regionalnych był okresem wyraźnych kontrastów, ale z mocnym odbiciem, jeśli chodzi o zainteresowanie najemców. Łączny popyt osiągnął ponad 772 000 m kw. (o ponad 8 proc. więcej, niż w 2024 r.), co jest najlepszym rezultatem w historii. Warto podkreślić, że ten rezultat nie opiera się wyłącznie na renegocjacjach – popyt netto sięgnął 48 proc., czyli ok. 370 000 m kw. To wyraźny dowód na ożywienie rynku i powrót firm do bardziej aktywnego podejmowania decyzji dotyczących najmu" - wskazano także w informacji.
JLL to firma doradcza świadcząca kompleksowe usługi na rynku nieruchomości. (PAP Biznes)
tom/ ana/