W '26 najważniejsze cyberbezpieczeństwo i AI; w branży cyfrowej niepewność związana z cenami RAM-u - ZCP (wywiad)
W 2026 roku najważniejsze dla gospodarki cyfrowej są cyberbezpieczeństwo i nowelizacja KSC oraz implementacja AI Actu - ocenił w rozmowie z PAP Biznes prezes Związku Cyfrowa Polska, Michał Kanownik. Dodał, że w branży cyfrowej panuje niepewność związana wzrostem cen pamięci RAM, który może podwyższyć koszty standardowego sprzętu IT na rynku.
"W 2026 roku tematem numer jeden dla gospodarki cyfrowej będzie cyberbezpieczeństwo i na pewno podpis prezydenta pod nowelizacją Krajowego Systemu Bezpieczeństwa byłby bardzo dobrym sygnałem, nie tylko dla nas, ale też dla naszych partnerów. Ponadto wejście w życie noweli będzie skutkowało znacznym poszerzeniem grona odbiorców tych usług, co otworzy nowe możliwości przed polskimi firmami z sektora cyber-security" - powiedział Kanownik.
"Nadal uważamy, że rząd powinien pomyśleć jeszcze o dodatkowej formie stymulacji w zakresie cyberbezpieczeństwa, choćby na wzór ulgi B+R czy IP-Box - na przykład ulga inwestycyjna na cyberbezpieczeństwo, żeby w szczególności odciążyć MŚP i zachęcić do inwestowania w cyber-sec" - wskazał.
Dodał, że patrząc realistycznie na przebieg wojny na Ukrainie, jej koniec nie nastąpi w przeciągu kilku kolejnych miesięcy, co dalej będzie stwarzało realne zagrożenie atakami cybernetycznymi na uczestników rynku oraz infrastrukturę krytyczną państwa.
"Drugą bardzo istotną kwestią w 2026 roku będzie sztuczna inteligencja, która już dyktuje kierunki rozwoju światowych gospodarek. Przede wszystkim najważniejsza będzie implementacja AI-Actu z zapowiadanymi przez resort cyfryzacji piaskownicami regulacyjnymi (kontrolowane środowiska testowe, w których firmy mogą eksperymentować z innowacyjnymi produktami lub usługami - PAP)" - powiedział.
"Czekamy również na strategię rozwoju polskiego sektora AI, która będzie wskazywała pewne kierunki strategiczne państwowych inwestycji w sztuczną inteligencję" - dodał.
Kanownik wskazał również, że w branży cyfrowej panuje niepewność związana z zawirowaniami cen pamięci RAM.
Ceny kości pamięci operacyjnej wzrosły ze względu na fakt, iż producenci pamięci RAM przekierowują swoje moce na serwery i High Bandwidth Memory (interfejs pamięci RAM stosowany w połączeniu z akceleratorami grafiki o wysokiej wydajności oraz urządzeniami sieciowymi) dedykowane sztucznej inteligencji.
"Widzimy tę niepewność, ale na szczęście to nadal tylko niepewność, ponieważ dynamika cenowa jest na dzisiaj ogromna, więc trudno jest planować biznes długofalowo na obecnym rynku z taką dużą niepewnością. Aktualnie zauważamy, że oferty spływające do polskich wendorów z globalnego rynku są dużo wyższe od zeszłorocznych i z całą pewnością nie uda się całkowicie zniwelować tego zaburzenia na rynku, co w konsekwencji odbije się na cenach sprzętu IT w Polsce" - ocenił prezes ZCP.
"Oczywiście firmy mają w magazynach zapasy sprzętu i komponentów, więc z pewnością to nie zdarzy się z dnia na dzień, natomiast ten proces podwyższania cen musi nastąpić, bo komponenty niestety stają się coraz droższe. Co więcej, nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak sytuacja cenowa będzie wyglądać w ciągu roku" - wskazał.
Dodał, że zapotrzebowanie globalnego rynku nowych technologii rośnie bardzo szybko, a Polska może być ofiarą globalnego postępu technologicznego i lepiej rozwiniętych cyfrowo gospodarek i stwarza to również zagrożenie dla planów wydatkowych krajowych spółek przygotowywanych z wyprzedzeniem.
"Jeżeli jednak okaże się, że wzrost cen sprzętu IT, który do niedawana uznawaliśmy za przystępny cenowo, ustabilizuje się na wysokim poziomie, będzie mogło to oznaczać zamianę zachowań konsumenckich. Wyobrażam sobie sytuację, w której ciążenie konsumenckie przesunie się w stronę tzw. sprzętu premium, który gwarantuje dłuższą żywotność" - powiedział Kanownik.
Maciej Białobrzeski (PAP Biznes)
mcb/ ana/