W ciągu najbliższej dekady Polska zainwestuje 1 bln zł w energetykę - premier (opis)
W ciągu dekady Polska zainwestuje 1 bln zł w energetykę, w tym w OZE, magazyny energii, w elektrownię jądrową i w dystrybucję - poinformował premier Donald Tusk. Dodał, że Polska wspólnie z grupą państw UE skierowała list do KE, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu.
"Bezpieczeństwo i energia dzisiaj znaczą praktycznie jedno i to samo. Wojna w Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie bardziej niż jakiekolwiek inne konflikty zbrojne pokazują, jak kluczowe dla bezpieczeństwa narodów i państw są energia, bezpieczne dostawy, racjonalne ceny" - powiedział na konferencji PowerConnect w Gdańsku Tusk.
Dodał, że dlatego rząd tak intensywnie pracuje nad zwiększeniem możliwości produkcji energii w Polsce, w tym przede wszystkim tych najnowocześniejszych technologii: OZE i energetyki jądrowej.
"Finalizujemy nasze prace nad małymi i średnimi reaktorami, które mogą stać się jednym z istotnych elementów naszego bezpieczeństwa energetycznego" - dodał.
"Kiedy mówię o tym, że jesteśmy dzisiaj tym największym placem energetycznej budowy w Europie, to mówię o konkretnym i bardzo okrągłym bilionie złotych, jaki Polska zainwestuje w ciągu najbliższej dekady w energetykę, infrastrukturę, linie przesyłowe, w elektrownie. 1 bln zł - w tym na źródła odnawialne i magazyny energii ponad 220 mld zł, w dystrybucję 234 mld zł i w energetykę jądrową 160 mld zł" - wymienił szef rządu.
Poinformował, że także dzięki środkom z KPO "te inwestycje mogą osiągnąć tak kosmiczne wymiary.
Dodał, że na Pomorzu powstaje m.in. elektrownia jądrowa, a w okolicach Żarnowca powstaje drugi największy w Europie magazyn bateryjny energii.
"To tu powstają jedne z największych w Europie farm wiatrowych na morzu, to tu będziemy inwestowali miliardy złotych w nowoczesne sieci przesyłowe, tu rozbudowujemy Naftoport, tu ma swoją siedzibę gdańska rafineria (...). Za kilka dni będziemy otwierali m.in. nowoczesną fabrykę baterii" - wymienił Tusk, zaznaczając, że produkcja baterii to możliwa polska specjalizacja o zasięgu globalnym.
Dodał, że celem polskiej polityki energetycznej oprócz budowy nowych niezależnych źródeł energii są też pewność dostaw i możliwie niskie ceny energii.
"Wspólnie z grupą państw wystosowałem list do Komisji Europejskiej, jest to tak naprawdę bardzo twardy manifest Polski, Włoch, Belgii, Austrii, Bułgarii, Słowacji, Grecji. Wiem, że także inne państwa są skłonne poprzeć nas w tym żądaniu, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu, w tym oczywiście dla polskiego przemysłu" - powiedział Tusk.
Dodał, że będzie też przekonywał europejskich partnerów do zmiany filozofii i do głębokiej korekty w polityce klimatycznej.
"W taki sposób, aby każde państwo członkowskie mogło liczyć na specyficzne podejście, które uwzględnia charakterystykę - w przypadku Polski jest to także ważne, jeśli chodzi o energetykę ze względu na zaszłości" - zaznaczył premier, odnosząc się do procesu odchodzenia od paliw kopalnych w polskiej energetyce.
Zaznaczył, że Polska będzie też twardo domagać się, aby utrzymać w UE kurs uniezależnienia się od rosyjskiej ropy i gazu.
"Będziemy pracowali z tymi, na których możemy liczyć, a nie z tymi, którzy stanowią dla nas zagrożenie" - podkreślił.
Uczestniczący w PowerConnect minister energii Miłosz Motyka podkreślił, że transformacja energetyczna nie jest zagrożeniem, ale szansą m.in. na niższe ceny energii i zdywersyfikowane dostawy zapewniające bezpieczeństwo.
"Local content to komponent, z którym dzisiaj chcemy mocno ruszyć do przodu. W lądowej energetyce wiatrowej to 65 proc. tu w Polsce (...). Ponad 200 tys. osób już dzisiaj jest bezpośrednio zatrudnionych w sektorze odnawialnych źródeł energii i kolejne setki tysięcy w sektorach pokrewnych. To pokazuje, że Polska w zakresie transformacji energetycznej ma szanse stać się liderem Europy" - powiedział Motyka.
Z kolei szef resortu aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że w ramach 1 bln inwestycji w transformację w najbliższej dekadzie, poszczególne spółki Skarbu Państwa będą miały programy inwestycyjne liczone w setkach miliardów.
"Tauron 120 mld, Enea 120 mld, Orlen, Polska Grupa Energetyczna, to są nasi narodowi czempioni, to są spółki notowane na giełdzie, to są spółki, które dały wielki impuls rozwojowy polskiej giełdzie, które spowodowały, że odzyskaliśmy zaufanie inwestorów" - powiedział Balczun.
Zwrócił uwagę na rekordową kapitalizację tych podmiotów, których wycena przekracza czasami 100 mld zł, a WIG Energia w ciągu ostatniego roku zwiększył się o 100 proc.
Balczun podkreślił, że priorytetem MAP i całego rządu w inwestycjach jest local content tak, by beneficjentami tych dużych inwestycji był polski biznes.
"I to jest projekt na dekady, o nim będziemy bardzo detalicznie mówili w najbliższych tygodniach" - poinformował minister aktywów.
Zapowiedział jednocześnie "zdecydowane przyspieszenie" w zakresie SMR-ów i dużych reaktorów jądrowych oraz zwrócił uwagę na inwestycje w bloki i w turbiny gazowe.
"To w tej chwili się dzieje. Praktycznie wszystkie nasze spółki realizują te inwestycje. Raptem w marcu podpisywaliśmy umowę na realizację inwestycji w Gryfinie, w Rybniku. To samo dzieje się w Tauronie. Cały plan inwestycyjny jest przygotowany" - podsumował Balczun.
We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska będzie domagała się specyficznie polskich rozwiązań w ramach ETS tak, aby uwzględnić sytuację, w której system ten negatywnie wpływa na ceny energii. Podkreślił jednocześnie, że OZE stanowią najbardziej suwerenne źródło energii dla Polski i zapowiedział, że wraz z ME i MAP zaprezentuje w środę stanowisko polskiego rządu ws. przyszłości energetyki w Polsce. (PAP Biznes)
jz/ tus/ ana/