YIT szacuje wzrost kosztu realizacji lokalu mieszkalnego z powodu budowy schronu na niskie kilka proc.
YIT w Polsce współpracuje z JST nad audytem obiektów pod potencjalne schrony i negocjuje z kilkoma inwestorami publicznymi w sprawie potencjalnych projektów – poinformował prezes zarządu YIT w Polsce Leszek Stankiewicz. Wzrost kosztu realizacji przypadającego na lokal w budynku mieszkalnym, który posiadałby schron, szacowany jest na niskie kilka proc.
"Współpracujemy z jednostkami samorządu terytorialnego nad audytem obiektów pod kątem możliwości ich modernizacji i konwersji na schrony, przygotowujemy propozycje projektów. Jako YIT mamy kompetencje projektowe i budowlane, by realizować projekty tzw. dual use, czyli podwójnego zastosowania – by je zaprojektować i zbudować. Będziemy chcieli też wprowadzać takie projekty do naszych kolejnych inwestycji mieszkaniowych" – powiedział PAP Biznes Stankiewicz.
"Obecnie prowadzimy audyty i rozmawiamy z kilkoma inwestorami publicznymi na temat różnych projektów. Na razie nie podpisaliśmy żadnego kontraktu, ale negocjacje są zaawansowane i chcemy na ten rynek wejść" – dodał.
Zdaniem prezesa, rynek schronowy w Polsce jest na razie niewielki, ale rośnie zainteresowanie tym tematem.
"Obecnie w Polsce miejsce w schronach i ukryciach ma ok. 4 proc. ludności, natomiast miejsc doraźnego schronienia jest więcej. W związku z sytuacją geopolityczną rośnie jednak zainteresowanie tematem – zarówno jednostek samorządowych, tworzących i regulujących prawo, jak i podmiotów odpowiedzialnych za przygotowanie infrastruktury obrony cywilnej" – powiedział prezes.
"Inaczej wygląda sytuacja np. w Finlandii, gdzie prawie 90 proc. populacji ma swoje miejsca schronowe. Są to miejsca podwójnego zastosowania, co pozwala tej infrastrukturze przetrwać w dobrym stanie" – dodał.
Jak ocenił, rośnie także zainteresowanie wśród kupujących mieszkania.
"Z rozmów z potencjalnymi klientami na początku roku wynikało, że mając do wyboru zakup mieszkania droższego, ale z dostępem do schronu, albo mieszkania tańszego, bez tego dostępu – w ok. 90 proc. przypadków zdecyduje niższa cena. Obecnie te proporcje się zmieniają i rozkładają 50-50 proc." – powiedział Stankiewicz.
"Nastawienie zmieniła wojna na Bliskim Wschodzie, która wytworzyła poczucie zagrożenia i zmieniła to przekonanie, że są kraje, które mogą być całkowicie bezpieczne i wolne od zagrożeń" – dodał.
Zgodnie z szacunkami YIT, budowa schronu w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przełoży się na wzrost kosztu realizacji przypadającego na lokal nie wyższy niż 6 proc. Prezes ocenia, że potencjalne źródła finansowania obejmują fundusze rządowe i unijne, ale także wsparcie banków komercyjnych.
"Mamy możliwości dotacji, finansowania budowy schronów – pomocny może być np. Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności, ale trzeba też myśleć o tym, jak po zakończeniu budowy takie schrony będą utrzymywane i jak będą pokrywały koszty swojego funkcjonowania – tutaj rozwiązaniem jest funkcja podwójnego zastosowania" – powiedział.
"To mogą być boiska, sale fitness, rowerownie, wózkownie, hale sportowe, baseny czy nawet sale operacyjne" – dodał.
YIT jest największym deweloperem w Finlandii i jest obecne w 8 krajach – w Finlandii, w Polsce, w krajach bałtyckich, w Szwecji, w Czechach, a także na Słowacji.
W Polsce YIT realizuje projekty w Warszawie, Gdańsku i Krakowie.
Dominika Antoniak (PAP Biznes)
doa/ gor/