KE zaproponowała użycie rosyjskich aktywów; jedna z opcji nie wymaga jednomyślności (opis)

KE zaproponowała w środę dwie opcje dalszego finansowania wsparcia dla Ukrainy: z użyciem rosyjskich aktywów lub z długu zaciągniętego przez UE. Pierwsza opcja nie wymaga jednomyślności, druga - tak. Według szefowej KE Ursuli von der Leyen pokryje to dwie trzecie potrzeb Ukrainy na lata 2026-27.


Przewodnicząca Komisji Europejskiej poinformowała, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje potrzeby Ukrainy na najbliższe dwa lata na 135 mld euro. "Proponujemy pokrycie dwóch trzecich potrzeb finansowych Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro. Pozostałą część pokryją partnerzy międzynarodowi" - powiedziała von der Leyen.

Ukraina będzie miała dostęp do pieniędzy po przedstawieniu planu wykorzystania pieniędzy, który będzie wymagać zgody państw członkowskich.

KE przedstawiła w środę dwie propozycje dalszego finansowania wsparcia Ukrainy: z użyciem zamrożonych w Europie aktywów rosyjskiego banku centralnego lub z długu zaciągniętego przez UE. Zaproponowała także ustanowienie zakazu transferu zamrożonych rosyjskich aktywów przechowywanych w UE z powrotem do Rosji. Wprowadzenie takiego zakazu rozporządzeniem, którego przyjęcie wymaga większości kwalifikowanej państw członkowskich (15 państw stanowiących 65 proc. ludności UE), pozwoli obejść Węgry, których potencjalne weto co pół roku wzbudza obawy, czy uda się przedłużyć sankcje nałożone przez UE na Rosję.

Prace nad propozycjami będą mogły rozpocząć teraz państwa członkowskie, chociaż minister spraw zagranicznych Belgii Maxime Prevot już wcześniej zapowiedział, że Belgia będzie apelowała o inny sposób finansowania Ukrainy niż wykorzystanie zamrożonych aktywów rosyjskich.

Środki te są unieruchomione od czasu rosyjskiej napaści na Ukrainę w 2022 r.; większość z nich przechowuje izba rozliczeniowa Euroclear z siedzibą w Belgii. Według szacunków KE ta instytucja przechowuje 180 mld euro, a kolejnych 30 mld znajduje się w innych instytucjach finansowych w UE.

Von der Leyen zadeklarowała na konferencji prasowej, że propozycja KE zawiera zabezpieczenia finansowe, które odpowiadają na wszystkie trzy obawy Belgii. Chodziło o podział ryzyka między państwa członkowskie, gwarancje dotyczące potencjalnych zobowiązań spłaty, gdyby Rosja złożyła pozew i wygrała, oraz włączenie innych państw UE przechowujących rosyjskie aktywa (w UE są to także m.in. Luksemburg i Francja).

"Ważne było, aby uwzględnić wszystkie obawy Belgii. Mamy absolutnie ten sam cel, co Belgia, uważamy, że ryzyko musi zostać podzielone między nas wszystkich. Musimy też wprowadzić - co zaproponowaliśmy - mechanizmy chroniące wszystkie nasze państwa członkowskie, i to oczywiście dotyczy również Belgii" - powiedziała.

Von der Leyen zadeklarowała, że pozostanie w kontakcie z władzami Belgii, by dalej rozmawiać o ich obawach.

Sprzeciw Belgii nie wystarczy jednak, by zablokować pożyczkę reparacyjną, ponieważ ustanawiające ją rozporządzenie wymaga tylko większości kwalifikowanej. Jednomyślnej zgody wszystkich stolic wymaga za to druga opcja - zaciągnięcie pożyczki przez UE dla Ukrainy. Dług ten byłby zabezpieczony unijnym budżetem.

Przewodnicząca KE odniosła się do obawy Belgii, że propozycja uniemożliwi negocjacje w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie, o czym przed tygodniem napisał w liście do liderów UE premier tego kraju Bart de Wever. Von der Leyen oceniła, że pożyczka reparacyjna wzmocni pozycję Ukrainy w rozmowach pokojowych.

"Przesłanie dla Rosji jest takie, że pożyczka reparacyjna czy zaciągnięcie pożyczki przez UE - jedno z dwóch rozwiązań (zaproponowanych w środę przez KE - PAP) - zwiększa koszty wojny dla Rosji i zachęca Rosję do przystąpienia do stołu negocjacyjnego, aby w końcu osiągnąć pokój" - powiedziała.

Pytana, czy KE uzgodniła tę propozycję ze Stanami Zjednoczonymi, które w negocjacjach pokojowych miały forsować alternatywne wykorzystanie rosyjskich aktywów, von der Leyen powiedziała, że rozmawiała na ten temat z ministrem skarbu (finansów) USA Scottem Bessentem.

"Zostało to przyjęte pozytywnie" - powiedziała. Jak dodała, poinformowała o tym również inne kraje, które przechowują zamrożone rosyjskie aktywa.

"Nasza konstrukcja prawna zachęca innych do przyłączenia się" - wskazała.

Według doniesień medialnych USA miały proponować ustanowienie amerykańsko-rosyjskiego funduszu inwestycyjnego z wykorzystaniem większości unieruchomionych środków.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ akl/ osz/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6446 0,25%
1 EUR 4,2524 0,11%
1 GBP 4,9141 0,42%
100 JPY 2,3025 0,34%
1 USD 3,6336 0,47%
Źródło danych: Notoria
Serwisy ogólnodostępne PAP