Nawet umiarkowane ożywienie w Niemczech wzmocni odbicie w polskim przemyśle - Citi (opinia)
Nawet umiarkowane ożywienie koniunktury w Niemczech mogłoby skutecznie podtrzymać i wzmocnić widoczne ostatnio odbicie w polskim przemyśle - wskazują w raporcie ekonomiści Citi. Źródłem nadziei na poprawę sytuacji w niemieckim przemyśle jest m. in. wzrost wydatków inwestycyjnych, zapisanych w nowym budżecie.
"Z naszych szacunków wynika, że w ostatniej dekadzie zwiększenie produkcji przemysłowej w Niemczech o 1 pkt. proc. przekładało się na wyższą dynamikę eksportu do tego kraju średnio o ok. 1,1 pkt. proc. Z uwagi na to, że niemal 30 proc. polskiego eksportu trafia na rynek niemiecki, a znaczną jego część stanowią dobra wykorzystywane jako wkład w tamtejszej produkcji, tak silna elastyczność potwierdza kluczowe znaczenie niemieckiej koniunktury dla krajowej gospodarki" - napisano w raporcie.
"Oznacza to, że nawet umiarkowane ożywienie u zachodniego partnera mogłoby skutecznie podtrzymać i wzmocnić widoczne ostatnio odbicie w polskim przemyśle" - dodano.
Ekonomiści Citi wskazują, że niemiecki przemysł, który zaczął tracić impet już w 2018 r., po covidowym załamaniu nie zdołał powrócić do wcześniejszego poziomu aktywności.
"W latach 2021-2022 produkcja przemysłowa ustabilizowała się, jednak na niższym pułapie niż przed pandemią, natomiast od 2023 r. weszła w trend spadkowy. Niekorzystną sytuację widać także w przypadku nowych zamówień. Zarówno zamówienia z rynków zagranicznych, jak i zamówienia kluczowej dla Niemiec branży motoryzacyjnej od kilku lat utrzymują się w horyzontalnym trendzie" - napisano.
"Taka długotrwała stagnacja popytu, połączona ze spadkiem produkcji, potwierdza strukturalną słabość sektora i wskazuje, że niemiecki przemysł wchodzi w 2026 r. wyraźnie osłabiony" - dodano.
Autorzy raportu wskazują jednak, że nadziei na wyjście z trudnej sytuacji można dopatrywać się w danych odnoszących się do nastrojów.
"Komponent oczekiwań wskaźnika Ifo, odzwierciedlający oczekiwania przedsiębiorców co do przyszłych warunków gospodarczych, w ostatnim czasie rósł i utrzymywał się powyżej komponentu przedstawiającego ocenę bieżącej sytuacji. Podobną tendencję widać w przypadku indeksu PMI dla przemysłu, który od końca 2024 r. coraz bardziej zbliżał się do granicy oddzielającej recesję od ekspansji" - napisano.
"Jednak w momencie, gdy oba wskaźniki znalazły się już blisko kluczowych poziomów sugerujących przełamanie wcześniejszych tendencji, nastąpiło rozczarowanie - listopadowe odczyty przyniosły spadek i odwrócenie wcześniejszego odbicia. Tym samym niemiecki przemysł pozostaje 'zawieszony' między wyraźnie słabą bieżącą aktywnością a stopniową, choć kruchą poprawą oczekiwań" - dodano.
Dodatkowe źródło nadziei na poprawę sytuacji w przemyśle stanowi wzrost wydatków inwestycyjnych zapisanych w nowym budżecie, w którym założono m.in. zwiększenie nakładów na infrastrukturę, kolej, transformację energetyczną czy obronność.
"Wyższa aktywność inwestycyjna powinna przełożyć się na nieco lepszy popyt na dobra przemysłowe i poprawę nastrojów w części branż. Choć takie pobudzenie nie rozwiąże problemów strukturalnych sektora, może stanowić impuls tworzący podstawę do stopniowego odbicia" - wskazują ekonomiści Citi. (PAP Biznes)
pat/ asa/