Podwyżki płac w '26 planuje 74 proc. firm, ale ich skala mniejsza niż w poprzednich latach - Hays Poland
Podwyżki płac w 2026 r. planuje 74 proc. firm, ale ich skala będzie zdecydowanie mniejsza niż w poprzednich latach - wynika z "Raportu płacowego 2026" opracowanego przez agencję doradztwa personalnego Hays Poland. Tylko 5 proc. firm planuje podnieść wynagrodzenia o 10 proc. - to o 6 pkt. proc. mniej niż przed rokiem.
"Chociaż w ubiegłym roku podwyżki przyznało 80 proc. ankietowanych firm, a 74 proc. w planach na rok 2026 uwzględniło kolejne wzrosty, to ich skala będzie zdecydowanie mniejsza. Porównanie odpowiedzi pracodawców z ostatnich lat ujawnia trend spadkowy, a planowane podwyżki coraz rzadziej przekraczają poziom 10 proc." - napisano w komentarzu do badania.
"Zaledwie 5 proc. firm planuje podnieść wynagrodzenia o 10 proc. To o 6 pkt. proc. mniej niż przed rokiem" - dodano.
Jak wskazują autorzy raportu, wyhamowanie tempa wzrostu płac nie wynika tylko z malejącej inflacji, ale też dyscypliny budżetowej, jaka wciąż obowiązuje w wielu organizacjach.
"Coraz więcej firm szykuje się ponadto do nadchodzących przepisów zwiększających obowiązki pracodawców w zakresie transparentności płac. W związku z tym polityka płacowa oraz siatki wynagrodzeń poddawane są wnikliwej analizie, która idzie w parze z większą ostrożnością w zmianach oferowanych stawek" - napisano.
Autorzy badania zaznaczają, że niski zakres planowanych podwyżek może negatywnie wpływać na sukcesy w zakresie przyciągania niezbędnych dla firm talentów oraz na zadowolenie i zaangażowanie obecnych pracowników.
"Odsetek specjalistów odczuwających satysfakcję z otrzymywanego wynagrodzenia w ciągu roku spadł bowiem do poziomu 39 proc., a 42 proc. respondentów badania Hays Poland ma poczucie, że ich płaca jest nieadekwatna do zakresu obowiązków. Może to być powiązane ze zwiększaniem zakresu ich odpowiedzialności lub zbyt wysokim nakładem pracy" - napisano.
"W tym kontekście nie dziwi fakt, że 66 proc. pracowników oczekuje podwyżek również w 2026 roku – to więcej niż w poprzedniej edycji badania. Część z nich z pewnością ma nadzieję na poprawę sytuacji w swojej firmie i przyznanie podwyżek niezrealizowanych w ubiegłym roku. Inni będą zapewne uważnie przyglądać się rynkowi pracy i poszukiwać atrakcyjnych ofert innych pracodawców" - dodano.
Z badania opracowanego przez agencję doradztwa personalnego Hays Poland wynika ponadto, że w tym roku rekrutować planuje 84 proc. firm, co stanowi odsetek niższy od ubiegłorocznego o 2 pkt. proc.
"Jednocześnie aż 47 proc. wszystkich firm oczekuje, że liczba prowadzonych przez nie rekrutacji do pracy etatowej, w 2026 będzie większa niż w roku ubiegłym. Stanowi to bardzo pozytywny prognostyk na nadchodzące miesiące" - napisano w komentarzu do badania.
"Jako kluczowy powód planów rekrutacyjnych ankietowane firmy wskazały rozwój biznesu (45 proc.) oraz potrzebę znalezienia zastępstwa za pracowników, którzy zdecydują się odejść z firmy (32 proc.). Analiza wyników uzyskiwanych na przestrzeni ostatnich pięciu lat pokazuje jednak, że argumenty te stopniowo tracą na rzecz zmian strukturalnych, które w tym roku uzyskały rekordowy wynik 20 proc. wskazań" - dodano.
Autorzy badania wskazują, że rynek pracy znajduje się w fazie stabilizacji, a na początku roku 2026 nie widać ani oznak nadchodzącego kryzysu, ani dynamicznego rozwoju.
"Równocześnie, wiele firm znajduje się w momencie transformacji – organizacyjnej, strukturalnej i cyfrowej, napędzanej m.in. przez niepewność biznesową i rozwój sztucznej inteligencji. W związku z zachodzącymi zmianami, wykazują wysokie zapotrzebowanie na efektywnych pracowników operacyjnych, z silnym zapleczem kompetencyjnym" - napisano. (PAP Biznes)
pat/ osz/