Prognozy CPI na '26 mogą iść w górę do 2,5-3,0 proc. w zw. z wojną w Iranie (opinia)

Ekonomiści ING oraz Credit Agricole podwyższają prognozy średniorocznej inflacji w Polsce na 2026 r. do 2,5-3,0 proc. w związku z konfliktem w Iranie i zakłóceniami dostaw paliw na światowe rynki.

pap_20220208_2DH.jpg

"Nasza zaktualizowana prognoza zakłada średnioroczny wzrost cen konsumpcyjnych na 2,5 proc., podczas gdy wcześniej liczyliśmy na wynik bliższy 2 proc. Obecnie przedział naszych prognoz średniej inflacji na 2026 r. 2,5-3,0 proc. rdr, w zależności od długości trwania wojny w Iranie i blokady cieśniny Ormuz" - napisano w poniedziałkowym raporcie ING.

Z kolei w scenariuszu analizowanym przez ekonomistów Credit Agricole (stabilizowanie się sytuacji na Bliskim Wschodzie od kwietnia), inflacja rośnie w Polsce do 3,1 proc. rdr w maju, a następnie, po przejściowym obniżeniu do 2,6 proc. w sierpniu, wzrasta do 3,4 proc. w grudniu br.

"W I kw. 2027 r. następuje trwały spadek inflacji poniżej 3 proc. W efekcie, średnioroczna inflacja w latach 2026-2027 wynosi odpowiednio 2,8 proc. i 2,7 proc., kształtując się powyżej poziomów przewidywanych w marcowej projekcji NBP. Materializacja tego scenariusza oznaczałaby, że wzrost gospodarczy w 2026 r. będzie niższy od oczekiwanego w projekcji, głównie z powodu wolniejszego wzrostu konsumpcji" - napisano w raporcie Credit Agricole.

W takim scenariuszu przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej byłaby - w ocenie ekspertów banku - nieznaczna, a kolejna i ostatnia w cyklu obniżka stóp procentowych mogłaby nastąpić dopiero wówczas, gdy zmaterializuje się założony przez nich scenariusz stabilizacji sytuacji w rejonie Zatoki Perskiej, a więc w maju lub czerwcu br.

W marcu RPP obniżyła stopy o 25 pb. do 3,75 proc. w przypadku referencyjnej.

Notowania cen ropy naftowej i gazu ponownie dynamicznie rosną w poniedziałek w reakcji na ograniczenie produkcji tego surowca przez coraz więcej dostawców z Bliskiego Wschodu. Cieśnina Ormuz została praktycznie zamknięta, a USA grożą pogłębieniem konfliktu z Iranem.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień drożeje na NYMEX w Nowym Jorku do 103 USD, o 13 proc., po zwyżce wcześniej nawet o 30 proc. i +36 proc. w ub. tygodniu. Brent na ICE na maj jest wyceniana po 105,5 USD za baryłkę, w górę o 14 proc., po zwyżce wcześniej o 29 proc. do 119,50 USD za baryłkę - najwyżej od kwietnia 2020 r. i po +27 proc. w całym poprzednim tygodniu.

Jeżeli Brent zakończy poniedziałkową sesję powyżej 112,17 USD/b będzie to najwyższy dzienny wzrost cen surowca od czerwca 1988 r., gdy rozpoczął się handel kontraktami na ten benchmark. Poprzedni dzienny rekord +21 proc. odnotowano 2 kwietnia 2020 r. (PAP Biznes)

tus/ osz/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6043 0,29%
1 EUR 4,2346 -0,02%
1 GBP 4,8598 0,01%
100 JPY 2,2574 -0,21%
1 USD 3,6005 0,26%
Serwisy ogólnodostępne PAP