Uspokojenie sytuacji w dwa miesiące to powrót do wcześniejszych scenariuszy obniżki stóp – prezes NBP (opis)

Uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie w ciągu dwóch miesięcy oznacza powrót do wcześniejszych scenariuszy obniżki stóp, ale Rada obecnie nie zapowiada żadnych kolejnych decyzji, ze względu na pogorszenie się perspektyw inflacji w związku z geopolityką - ocenił na konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński.

nbp

"Jeśli dwa miesiące i wszystko się uspokoi, to wracamy do starego scenariusza, w którym wszyscy przewidywali, że będzie jeszcze obniżka. Widać jakie jest pole po poziomie stopy realnej. (...) W NBP się przyjęło uważać (...), że powinna stopa procentowa referencyjna powinna być od 1 do 1,5 pp., wyższa od przewidywanej inflacji. (...) Ona nie powinna być ani za wysoka, ani za niska. I w Radzie Polityki Pieniężnej są zwolennicy tego, żeby ta stopa procentowa była jeden punkt wyższa ponad przewidywaną inflację. I są tacy, którzy chcą półtora, ci bardziej ostrożni. Pytają państwo, do których ja należę - do tych co jeden punkt " - powiedział Glapiński.

"Gdyby ta sytuacja w ciągu kilku tygodni się uspokoiła, jak zapowiedział prezydent Trump, to czyli na rynkach ropy naftowej i gazu, a także frachtu i ubezpieczeń (…). Jeśli się ta sytuacja uspokoi w ciągu czterech, ośmiu tygodni, to wszystko wróci do starego poziomu. Jeśli nie wróci, to na ile będzie to oddziaływać na sytuację w Polsce. (…) My przeliczamy, jak by to wpłynęło na inflację, gdyby cena ropy i gazu wzrosła. Nasze wstępne przymiarki, jak wstępnie jesteśmy w stanie ocenić, to wpłynęłoby na inflację, ale nie dramatycznie" - dodał.

Wg osobistej oceny Glapińskiego napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie może utrzymać się przez dłuższy czas.

Rada Polityki Pieniężnej nie zapowiada żadnych kolejnych decyzji, szczególnie obecnie w momencie niepewności związanej z eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie i będzie monitorować wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na perspektywy inflacji.

"Co do dalszych decyzji - będziemy je podejmować jak zawsze w zależności od napływających informacji. Według prognoz obniżenie inflacji jest trwałe, ale naturalnie istnieją czynniki niepewności i tym głównym czynnikiem w ostatnim okresie stała się eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie" - powiedział Glapiński.

Dodał, że choć ropa i gaz podrożały, to nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja w przyszłości i jak długo będzie trwała.

"Dlatego też Rada nie zapowiada w tej chwili żadnych kolejnych decyzji (...)szczególnie teraz w tym momencie niepewności nie zapowiadamy dalszych decyzji. Będziemy nadal monitorowali sytuację w gospodarce, w tym wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na perspektywy inflacji. (...) Nie wypowiadamy się nigdy o tym, co będziemy robić na następnym posiedzeniu, ale tym razem bym podkreślił grubą linią to sformułowanie, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, bo nadeszły ciemne chmury nad naszym optymizmem. A optymizm wynika z naszego raportu o inflacji i przewidywanie, że będziemy przez ten rok i następny mniej więcej w celu inflacyjnym" - podkreślił szef NBP.

Glapiński wskazał, że kryzys bliskowschodni w przypadku Polski nie oznacza dramatycznych wyzwań, ale krótkookresowo pogarsza perspektywy inflacji.

"Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest ostatnia eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wpływ tego konfliktu na ceny ropy naftowej i gazu, wszystkich surowców energetycznych. Dzisiaj trudno powiedzieć, na ile to będzie trwałe" - powiedział Glapiński.

"Wzrost cen ropy i gazu jest zewnętrznym szokiem podażowym - z jednej strony, o ile będzie trwały, to podbije to ceny, ale z drugiej strony wpłynie negatywnie na koniunkturę i wzrost PKB, czyli przeciwinflacyjnie. Obecnie trudno przewidzieć, jakie będą konsekwencje dla gospodarki światowej i Polski, nie bierzemy ich więc szerzej pod uwagę" - dodał.

DO KOŃCA 2028 R. W PROJEKCJI INFLACJA W CELU, BEZ UWZGLĘDNIENIA KONFLIKTU NA BLISKIM WSCHODZIE

Najnowsza projekcja NBP pokazuje, że powrót CPI do celu jest trwały w jej horyzoncie do końca 2028 r., bez uwzględnienia wojny na Bliskim Wschodzie, a inflacja będzie kształtować się na poziomie wieloletniej średniej ok. 2,5 proc.

"Dziś przedstawiam Państwu kolejną projekcję. Oczywiście nie uwzględni ona konsekwencji eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, ataku na Iran, bo dziś poza podbiciem cen paliw trudno ocenić, jakie one będą. Projekcja pokazuje, że powrót inflacji do niskiego poziomu jest trwały. Według tej projekcji inflacja aż do końca 2028 roku ma pozostać zgodna z celem NBP. Co ważne, ścieżka inflacji jest niższa niż w projekcji z listopada, niż w poprzedniej projekcji" - powiedział Glapiński.

"Szczególnie cieszy, że poprawiły się perspektywy inflacji bazowej, co zawsze przyciąga naszą największą uwagę. W całym horyzoncie ma się ona kształtować na poziomie wieloletniej średniej, czyli około 2,5 proc. (...) Trwały powrót inflacji do niskiego poziomu potwierdzają też wszystkie prognozy" - dodał.

Prezes NBP poinformował, że najnowsze dane sygnalizują, że nie ma obaw o przegrzanie koniunktury.

"Najnowsze dane miesięczne sygnalizują, że nie ma obaw o przegrzanie koniunktury. Roczne dynamiki produkcji przemysłowej oraz budowlanej były w styczniu ujemne i niższe od oczekiwań rynkowych. Z kolei wzrost sprzedaży detalicznej wpisuje się w scenariusz sierpniowego ożywienia popytu" - powiedział Glapiński.

Narodowy Bank Polski opublikuje marcową projekcję inflacji i PKB w piątek 6 marca o godz. 9.00, a jej prezentacja przez analityków NBP odbędzie się o godz. 13.00 - podał NBP na stronach internetowych.

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dn. 3-4 marca 2026 r. obniżyła wszystkie stopy procentowe NBP o 25 pb., w tym referencyjną do 3,75 proc. Konsensus PAP Biznes zakładał obniżkę stóp o 25 pb. z ryzykiem braku zmian, z uwagi na niepewność związaną z wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Była to pierwsza w 2026 r. obniżka stóp przez RPP. Wcześniej w 2025 r. Rada obniżyła stopy (ostatni raz w grudniu) łącznie o 175 pb., a w 2023 r. o 100 pb. Od września 2022 r. przez rok RPP utrzymywała stopy na najwyższym od ponad 20 lat poziomie 6,75 proc., po 11 z rzędu podwyżkach łącznie o 665 pb. Było to najszybsze tempo podwyżek stóp w historii RPP.

Stopa referencyjna NBP określa rentowność 7-dniowych bonów pieniężnych NBP. (PAP Biznes)

kek/ map/ jz/ doa/ pat/ tus/ gor/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6043 0,29%
1 EUR 4,2346 -0,02%
1 GBP 4,8598 0,01%
100 JPY 2,2574 -0,21%
1 USD 3,6005 0,26%
Serwisy ogólnodostępne PAP