Zamówienia w ramach SAFE pół na pół jeśli chodzi o przemysł państwowy i prywatny - Sobkowiak-Czarnecka
Polskie zamówienia w ramach unijnego programu SAFE będą kształtowany się mniej więcej pół na pół jeśli chodzi o przemysł państwowy i prywatny - poinformowała w Sejmie pełnomocniczka rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Największych wyzwaniem programu jest ostateczny termin na realizację inwestycji, który przypada na koniec 2030 r.
"Jeżeli chodzi o podział pomiędzy przemysłem państwowym, a prywatnym - jestem daleka od rozdzielania. Uważam, że mamy polski przemysł zbrojeniowy i faktycznie ta specjalizacja w zależności od różnych produktów zbrojeniowych rozkłada się właściwie po równo, jeżeli chodzi o ten przemysł, który ma źródło państwowe i ten, który ma źródło prywatne" - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
"W naszym programie też mniej więcej pół na pół te zamówienia będą się kształtowały, jeżeli chodzi o przemysł państwowy i prywatny" - dodała.
Jak wskazała, rząd spodziewa się, że 89 proc. środków z programu - czyli z 43,7 mld euro na jakie Polska liczy w ramach programu - trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Obecnie trwają dwustronne rozmowy z Komisją Europejską na temat polskiego planu inwestycyjnego w ramach SAFE.
"Polska 28 listopada złożyła wniosek podpisany przez premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, opisujący nasz plan inwestycyjny, czyli blisko 140 projektów zbrojeniowych, na które chcemy wydać pieniądze z mechanizmu SAFE. SAFE jest mechanizmem produktowym - w planie inwestycyjnym zawieramy konkretne zakupy, konkretny opis produktów zbrojeniowych" - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
"W tej chwili trwają dwustronne rozmowy z Komisją Europejską na temat naszego planu inwestycyjnego. Decyzji Komisji Europejskiej w sprawie alokacji spodziewamy się w ciągu kilku najbliższych tygodni (...) Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w połowie marca będziemy podpisywali dwie umowy - umowę pożyczkową i umowę operacyjną" - dodała.
Jak wskazała, po podpisaniu umowy pożyczkowej do Polski trafi 15 proc. wstępnie alokowanej kwoty.
"Czyli będzie to kilka mld euro. Następnie Komisja Europejska zapowiada wypłatę tych środków w dwóch transzach. Transzy kwietniowej i październikowej. Jeżeli chodzi o rok 2026 r. to będzie najpierw zaliczka 15 proc. a potem w transzy październikowej wszystkie te projekty, które zdążymy do tego momentu zrealizować" - powiedziała.
W ocenie Sobkowiak-Czarneckiej, największych wyzwaniem programu SAFE jest ostateczny termin na realizację inwestycji, który przypada na koniec 2030 r.
"Jeżeli chodzi o terminy i zagrożenia - program SAFE przewiduje, że wszystkie inwestycje, wszystkie produkty muszą być dostarczone do roku 2030. Znając specyfikę rynku zbrojeniowego uważam to za jedno z największych wyzwań w tym programie, żebyśmy wszystkie te kontrakty zakończyli do końca roku 2030" - powiedziała pełnomocniczka.
Jej zdaniem, wyzwaniem będzie też zmieniająca się sytuacja geopolityczna i kwestia zapotrzebowania zgłaszanego przez polskie siły zbrojne.
"Trzeba podkreślić, że lista powstawała na podstawie zapotrzebowania zgłaszanego przez polską armię. I wszystkie formacje sił zbrojnych są wspierane i będą wspierane dzięki programowi SAFE. Wojna w Ukrainie pokazuje jak zmienia się technologia na polu bitwy i pewnie do roku 2030 jakieś nowości jeszcze się pojawią. Ale na to wszystko jest też rozwiązanie" - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
"Samo rozporządzenie przewiduje możliwość rewizji planu złożonego przez kraj członkowski. Oczywiście w zwykłej procedurze, czyli uwzględniając zgodę Rady Unii Europejskiej. Ale jeżeli będzie taka potrzeba, będziemy gotowi do składania takiej rewizji" - dodała.
Instrument SAFE to unijny program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia - w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek - przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.
Pod koniec listopada 2025 r. Polska złożyła do Komisji Europejskiej oficjalny wniosek o fundusze z programu SAFE. Polska liczy na 43,7 mld euro (ok. 190 mld zł) w ramach programu.
W niemal 300-stronicowym wniosku znalazło się 139 projektów, zarówno z domeny wojskowej, przygotowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej, jak i związanych z cyberbezpieczeństwem, infrastrukturą oraz projekty przygotowane przez MSWiA. (PAP Biznes)
pat/ ana/