Profil:
Vercom SAVercom liczy na dalsze wzrosty w 2026 r., planuje kolejne akwizycje (wywiad)
Vercom liczy na dalsze wzrosty w 2026 r. i planuje kolejne akwizycje, na które obecnie może przeznaczyć co najmniej 600 mln zł - poinformował PAP Biznes prezes Krzysztof Szyszka. Wskazał, że spółka widzi ogromny potencjał w fali komunikacji konwersacyjnej.
"Zrealizowaliśmy cel dotyczący EBITDA po raz piąty z rzędu, czyli od naszego debiutu giełdowego w 2021 roku. Udało nam się te cele realizować i oczywiście jesteśmy zadowoleni z tych wyników, a szczególnie cieszy nas, że tak silnym motorem wzrostu już w 2025 roku była sztuczna inteligencja" - powiedział PAP Biznes prezes Krzysztof Szyszka.
"2026 rok również zapowiada się wzrostowo. Jesteśmy spółką wzrostową i tego w żaden sposób nie chcemy zmieniać, co pokazujemy konsekwentnie od 2018 roku. Urośliśmy 14 razy na poziomie wyniku EBITDA i mamy konkretne cele zapisane w programie motywacyjnym na najbliższe lata, w tym na 2026 rok. Zatem oczywiście, jako że jest początek roku, to zakładamy, że po raz szósty z rzędu uda nam się te cele zrealizować i mamy nadzieję, że również podobnie jak w tym roku - z górką" - dodał.
Vercom planuje osiągnięcie co najmniej 300 mln zł EBITDA do 2028 roku. Celem spółki na 2025 rok było osiągnięcie 135 mln zł skorygowanej EBITDA. W 2025 r., zgodnie z szacunkami, skorygowana EBITDA wyniosła 135,6 mln zł (wzrost o 23 proc. rdr).
W IV kwartale Grupa Vercom odnotowała wzrost liczby płacących klientów o 11.600 podmiotów, co przełożyło się na wzrost liczby klientów do ponad 123.100 podmiotów (+30 proc. rdr).
"Zdecydowanie wzrosła nasza baza klientów i to nas cieszy szczególnie, bo jednym z kluczowych fundamentów wzrostu spółki jest opieranie się o silne organiczne elementy, jakimi jest właśnie baza klientów. My jeszcze kilka lat temu, wchodząc na warszawską giełdę w 2021 roku, obsługiwaliśmy około 10.000 klientów, a tylko w tym roku udało nam się zwiększyć tę bazę o prawie 30.000. To pokazuje jaki przeskok zrobiliśmy" - powiedział Krzysztof Szyszka.
Wskazał, że jest to element, na który spółka kładzie bardzo duży nacisk, dlatego że ci klienci, przy poziomach retencji i rosnącej wartości tych klientów w czasie, budują przyszłość Vercomu - ich przychody budują spółce stabilność w kolejnych latach, dlatego jest to tak ważny wskaźnik.
"Odnośnie planów dotyczących kolejnych akwizycji na najbliższy czas - nasza zdolność do przeprowadzenia akwizycji rośnie. Obecnie to jest co najmniej 600 milionów złotych, które możemy przeznaczyć na ten cel i oczywiście przygotowujemy się do tego procesu. Podmiot, który chcemy przejąć, musi umożliwić nam po raz kolejny przeskalowanie naszej działalności i przybliżyć nas do celu, który sobie postawiła spółka na najbliższe lata, czyli do osiągnięcia poziomu 300 milionów złotych EBITDA na koniec 2028 roku" - powiedział.
"Jeżeli chodzi o nowe rynki i geografię, czy planujemy wejście w jakieś nowe obszary, to obecnie spółka Vercom funkcjonuje już na 180 rynkach, czyli jesteśmy spółką globalną. Dwie trzecie naszej marży jest generowane na rynku globalnym, co bardzo nas cieszy, bo uniezależnia nas od lokalnych, geograficznych zdarzeń losowych. Jest to mocny fundament naszego wzrostu, więc nowego rynku nie postrzegamy jako konkretnego kraju, bo jesteśmy obecni globalnie we wszystkich praktycznie państwach, ale szukamy dla siebie kolejnych nisz, które możemy jeszcze lepiej wykorzystać - czy to poprzez nasze partnerstwa z Microsoftem, czy z Googlem" - dodał.
Podał, że odnośnie roli sztucznej inteligencji w strategii Vercomu to z jednej strony sztuczna inteligencja pomaga spółce rozszerzyć bazę klientów, bo coraz prościej dzięki agentom AI, można korzystać z zaawansowanych technologii takich, jakie oferuje Vercom.
"Z drugiej strony ta sztuczna inteligencja ułatwia też naszym finalnym klientom osiągnięcie rezultatu czy wykonanie po prostu za nich pracy. Dotychczas dużym ograniczeniem wykorzystywania platform CPaaS były czas i wiedza klientów na temat tego, w jaki sposób przygotować przekaz marketingowy, chociażby newsletter czy całą kreację. Dzisiaj te wszystkie elementy w sposób prawie że automatyczny i bezobsługowy wykonują funkcje oparte o sztuczną inteligencję, a nasi klienci mogą korzystać wyłącznie z benefitów polegających na efektach takich zrealizowanych wysyłek" - powiedział Krzysztof Szyszka.
"Ogromną rolę widzimy w kolejnej fali, która nadchodzi, czyli fali komunikacji konwersacyjnej. My do tego momentu przygotowaliśmy się mocno, implementując najnowsze rozwiązania, takie jak RCS czy kanały OTT, a dzisiaj dzięki wykorzystaniu AI, nasi klienci mogą korzystać z tych rozwiązań jeszcze prościej. Cały ten proces rozmowy klienta z firmą można „zapiąć” w oparciu o nasze usługi, wykorzystując do tego agentów AI czy szerzej rozumianą sztuczną inteligencję" - dodał.
Prezes wskazał, że jeśli chodzi o priorytety na 2026 rok, to najważniejsze będzie dalsze rozwijanie biznesu w oparciu o tę "dźwignię AI".
"Po stronie wyników oczywiście planujemy kontynuację wzrostów. Zakładamy, że rok 2026 będzie pod wieloma względami po raz kolejny rekordowy. Myślę, że czeka nas ogromna zmiana właśnie w obszarze komunikacji konwersacyjnej i tam widzimy ogromną szansę dodatkową dla spółki, bo w sposób naturalny połączy się mega trend związany z AI właśnie z tą nową falą komunikacji. To wpływa na nas bardzo pozytywnie, bo oferujemy tam usługi nowoczesne i bardzo efektywne, o wyższej marży" - powiedział.
Rynek jest jak najbardziej wzrostowy i rozwijający się. Mamy to szczęście, że funkcjonujemy w obszarze, który charakteryzuje się dwucyfrowymi dynamikami wzrostu, dlatego możemy rosnąć w takim tempie i myślę, że tych motorów wzrostu w kolejnych latach będzie nam tylko przybywać" - dodał.
Jak podano w środę, Vercom szacuje, że w IV kwartale 2025 r. miał 25,4 mln zł skonsolidowanego zysku netto, co oznacza wzrost o 12 proc. rdr.
W tym okresie szacunkowe przychody ze sprzedaży wyniosły 130,3 mln zł (spadek o -0,3 proc. rdr), zysk brutto na sprzedaży wyniósł 70,5 mln zł (wzrost o 16 proc. rdr), zysk na sprzedaży ukształtował się na poziomie 31,8 mln zł (wzrost o 14 proc. rdr]), a skorygowana EBITDA wyniosła 38,8 mln zł (wzrost o 26 proc. rdr).
Wynik EBITDA został skorygowany o jednorazowe, niegotówkowe koszty związane z wyceną programów motywacyjnych [ESOP] w łącznej kwocie 3.728 tys. zł w IV kwartale 2025 r. W całym 2025 r. koszty jednorazowe wyniosły 7.454 tys. zł i w całości dotyczyły programu motywacyjnego.
Grupa Vercom szacuje, że w całym 2025 roku przychody ze sprzedaży wyniosły 471,6 mln zł (spadek o -5 proc. rdr), zysk brutto na sprzedaży wyniósł 254,6 mln zł (wzrost o 15 proc. rdr), zysk na sprzedaży ukształtował się na poziomie 113,1 mln zł (wzrost o 19 proc. rdr), a zysk netto wyniósł 91,2 mln zł (wzrost o 18 proc. rdr).
Anna Lalek (PAP Biznes)
alk/ ana/