Łączne przeterminowane zadłużenie produkcji osiągnęło na koniec września poziom blisko 7,5 mld zł

Łączne przeterminowane zadłużenie produkcji wzrosło rdr o 4,3 proc. osiągając na koniec września 2025 r. poziom blisko 7,5 mld zł - wynika z raportu BIG InfoMonitor. Podano, że wstrzymywanie pensji i premii jest akceptowane przez 14 proc. przedsiębiorców.


"Dane z baz BIG InfoMonitor i BIK zebrane pod koniec września br. rzucają negatywne światło na kondycję finansową branży. Choć liczba niesolidnych dłużników w produkcji spadła (z ponad 27.000 do 25.942), łączna kwota zaległości wzrosła rok do roku z ponad 7,1 mld zł do niemal 7,5 mld zł" - napisano.

Podano, że wśród segmentów, które najsilniej obciążają statystyki dominują: produkcja pojazdów samochodowych - ponad 333 mln zł (wzrost zadłużenia o ponad 284 mln zł - prawie 587 proc. rdr), produkcja metali - ponad 424 mln zł (wzrost o ponad 85,5 mln zł – ponad 25 proc.) czy produkcja urządzeń elektrycznych - blisko 105 mln zł (wzrost o blisko 29 mln zł – prawie 38 proc.).

Z drugiej strony, stabilizująco na bilans wpływa m.in. produkcja artykułów spożywczych, odnotowując spadek zadłużenia o blisko 194 mln zł (10,9 proc.) - do prawie 1,59 mld zł.

"Wzrost łącznego zadłużenia w produkcji, mimo spadku liczby dłużników, może być sygnałem koncentracji problemu na większych przedstawicielach sektora, szczególnie w segmentach takich jak produkcja pojazdów czy metali. Może to prowadzić do powstawania tzw. firm zombie, których zyski operacyjne nie pozwalają na pokrywanie bieżących i zaległych zobowiązań, ale które są zbyt duże i ważne, aby upaść" - powiedział cytowany w raporcie Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

"Czynniki takie jak inflacja czy stopy procentowe zdecydowanie podnoszą koszty obsługi zadłużenia, uniemożliwiając takim firmom pokrycie zobowiązań w ramach bieżącej działalności. Taki stan rzeczy nie tylko obciąża statystyki zadłużenia, ale też stwarza ryzyko dla całej gospodarki, ponieważ firmy te nie inwestują, spowalniają innowacje i destabilizują łańcuchy dostaw" - dodał.

Wskazano, że sektor produkcji najmocniej odczuwa problemy płynnościowe w województwach o największej koncentracji przemysłu. Liderem zadłużenia pozostaje Śląskie, gdzie zaległości firm sięgają aż 1,58 mld zł przy 3.348 dłużnikach. Tuż za nim plasuje się Mazowsze z kwotą 1,09 mld zł i największą w kraju liczbą dłużników – 4.106 firm, co podkreśla skalę wyzwań przedsiębiorstw produkcyjnych w tym regionie.

W czołówce znalazły się również woj. wielkopolskie (683,7 mln zł) oraz pomorskie (531,5 mln zł), które odpowiadają za istotny udział przemysłu w gospodarce. Najmniejszym obciążeniem charakteryzują się natomiast lubuskie (97,2 mln zł) i opolskie (110,3 mln zł), gdzie zadłużenie jest ponad dziesięciokrotnie niższe niż w centrum i na Śląsku. Dane jasno pokazują, że problemy finansowe firm produkcyjnych koncentrują się przede wszystkim w najbardziej uprzemysłowionych województwach.

Podano, że jednym z czynników, które mogą mieć związek ze skalą niespłaconego zadłużenia w sektorze produkcyjnym jest panująca w nim niska dyscyplina finansowa. Sektor produkcyjny wykazuje najwyższy poziom akceptacji dla nieetycznych zachowań w biznesie, co może skutkować przedłużającymi się problemami z wypłacalnością. W tej branży brak poszanowania dla zasad nie jest problemem marginalnym. Z danych wynika, że 14 proc. właścicieli i osób zarządzających firmami akceptuje wstrzymywanie pensji i premii.

Co więcej, 13 proc. przedstawicieli sektora toleruje nieetyczne zachowania w biznesie takie jak przepisywanie majątku przez kontrahenta w celu uchylenia się od długu, celowe zaniżanie cen w ramach konkurencji rynkowej, a także niezgłaszanie umów pracowniczych do ZUS lub wypłacanie wynagrodzenia "pod stołem" (praca na czarno).

"Zauważalny jest brak nawet elementarnej dyscypliny - 12 proc. badanych toleruje nieterminowe płacenie zobowiązań finansowych – jak składki ZUS czy podatki – oraz sprzedaż towaru bez paragonu. Ten wysoki poziom tolerancji dla oszustw i opóźniania płatności może sugerować, że unikanie zobowiązań stało się niestety częścią strategii biznesowej i napędza spiralę zatorów płatniczych, które uderzają w całą branżę" - napisano.

Badanie nt. kultury finansowej przedsiębiorców zostało zrealizowane dla BIG InfoMonitor przez Quality Watch metodą CAWI na próbie 552 firm, w czerwcu 2025 roku. (PAP Biznes)

alk/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6098 0,12%
1 EUR 4,2320 -0,06%
1 GBP 4,8574 -0,05%
100 JPY 2,2598 -0,22%
1 USD 3,5970 -0,10%
Serwisy ogólnodostępne PAP