Ceny gazu w Europie rosną o 35 proc. do najwyższego poziomu od 2023 r.
Ceny gazu w Europie zwyżkują o 35 proc. do najwyższego poziomu od 2023 r. wobec niepewności co do tego, jak długo zamknięcie największej na świecie fabryki LNG w Katarze będzie ciążyć na globalnych dostawach energii. Według analityków Azja również może odczuć skutki długotrwałej wojny w regionie.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Endex Dutch TTF) rosną o 35 proc. do 60 euro za MWh. Gaz drożeje kolejną sesję, a w ciągu ostatnich dwóch dni zyskał już 75 proc.
QatarEnergy wstrzymał we wtorek produkcję niektórych produktów w Katarze, w tym mocznika, polimerów, metanolu, aluminium i innych. QatarEnergy potwierdził w poniedziałek wstrzymanie produkcji po ataku irańskich dronów. Obiekt Ras Laffan należący do QatarEnergy dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG.
„Decyzja Kataru o wstrzymaniu produkcji LNG jest prawdopodobnie decyzją prewencyjną, ponieważ gaz ten jest bardzo łatwopalnym węglowodorem. Gdyby dron zaatakował zakład przeładowujący LNG, skutki byłyby katastrofalne… Jeśli chodzi o czas trwania, można założyć, że taka siła wyższa będzie trwała tak długo, jak długo Iran będzie reagował odwetowo, a statki nie będą przepływać przez Cieśninę Ormuz” – powiedział Scott Shelton, analityk ds. energii w brytyjskim brokerze międzydealerskim TP ICAP.
Od początku ataków w regionie infrastruktura naftowa i gazowa w kilku krajach została zamknięta z powodu uszkodzeń lub w ramach środków zapobiegawczych. Katar wstrzymał produkcję skroplonego gazu ziemnego (LNG), Izrael wstrzymał wydobycie na niektórych polach gazowych, Arabia Saudyjska zamknęła swoją największą rafinerię, a wydobycie w irackim Kurdystanie praktycznie ustało.
Sytuacja ta grozi najpoważniejszym wstrząsem na rynkach gazu od czasu inwazji Rosji na Ukrainę cztery lata temu, która zakłóciła globalny handel energią.
Analitycy Goldman Sachs podwyższyli swoje prognozy cen gazu w Europie na kwiecień 2026 do 55 euro za MWh z szacowanych wcześniej 36 euro.
„W scenariuszu, w którym przepływy zostaną wstrzymane na miesiąc, naszym zdaniem prawdopodobne jest, że kontrakty TTF mogą osiągnąć poziom 74 euro/MWh, o 130 proc. powyżej obecnego poziomu. To próg, który wywołał dużą reakcję popytu na gaz ziemny podczas europejskiego kryzysu energetycznego w 2022 roku” – podali analitycy Goldman Sachs.
Dodano, że dłuższa przerwa, trwająca ponad dwa miesiące, może podnieść ceny TTF do ponad 100 euro/MWh.
Minister energii Norwegii powiedział we wtorek, że wpływ amerykańskich i izraelskich ataków wojskowych na Iran oraz wystrzeliwania przez Iran dronów i rakiet przeciwko jego sąsiadom na przepływy energii może ponownie wywołać debatę w Unii Europejskiej na temat zakazu importu rosyjskiego gazu ziemnego.
„UE jasno dała do zrozumienia, że chce uwolnić się od rosyjskiej ropy i gazu, ale wydarzenia ostatnich trzech-czterech dni również były trudne. W obecnej sytuacji geopolitycznej wierzę, że debata zostanie ożywiona” – powiedział norweski minister energii Terje Aasland na konferencji w Oslo.
Kraje Unii Europejskiej w zeszłym miesiącu ostatecznie zatwierdziły zakaz importu gazu z Rosji do końca 2027 roku, około cztery lata po inwazji Moskwy na Ukrainę. Norwegia jest największym producentem gazu w Europie, pokrywając około 30 proc. europejskiego zapotrzebowania. Dostarcza również około 20 proc. ropy naftowej na kontynencie.
Europa opiera się na imporcie LNG, aby pomóc w zapełnieniu swoich magazynów gazu, które zostały opróżnione zimą i są obecnie zapełnione w około 30 proc. Rzecznik Komisji Europejskiej poinformował w poniedziałek agencję Reutera, że unijna grupa koordynacyjna ds. gazu, w skład której wchodzą przedstawiciele rządów państw członkowskich, spotka się w środę, aby ocenić wpływ narastającego konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Chociaż UE staje się coraz bardziej zależna od dostaw LNG ze Stanów Zjednoczonych, według najnowszych danych unijnych w trzecim kwartale 2025 roku 6 proc. jej dostaw pochodziło z Kataru.
Ceny aluminium rosną nawet o 2,1 proc. do 3.251 USD za tonę na Londyńskiej Giełdzie Metali po wtorkowej informacji o wstrzymaniu produkcji. QatarEnergy posiada 50 proc. udziałów w Qatalum, głównym regionalnym producencie aluminium, wraz z partnerem joint venture Norsk Hydro ASA.
Norsk Hydro poinformował w poniedziałek, że rozważa plany awaryjne, aby uniknąć zakłóceń w dostawach. Przepływ surowców i rafinowanych metali został zakłócony przez wstrzymanie transportu przez cieśninę Ormuz.
Analitycy wskazują, że w pierwszej kolejności Azja Południowa będzie musiała zmierzyć się z największymi zakłóceniami, szczególnie w zakresie dostaw LNG.
Według danych Kpler, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie odpowiadają za 99 proc. pakistańskiego importu LNG, 72 proc. importu Bangladeszu i 53 proc. importu Indii.
„Pakistan i Bangladesz mają ograniczoną elastyczność w zakresie magazynowania i zaopatrzenia, co oznacza, że zakłócenia prawdopodobnie doprowadzą do szybkiego spadku popytu w sektorze energetycznym, a nie do agresywnej gry na rynku spot” – podał Kpler w raporcie.
Indie stoją w obliczu największego łącznego zagrożenia w regionie. Według UBP, około 60 proc. indyjskiego importu ropy naftowej pochodzi z Bliskiego Wschodu. Utrzymująca się blokada cieśniny Ormuz zwiększyłaby zatem zarówno koszty importu energii, jak i presję na rachunek obrotów bieżących.
„Ponad połowa indyjskiego importu LNG jest powiązana z Zatoką Perską, a znaczna część jest indeksowana do Brent, więc gwałtowny wzrost cen ropy spowodowany ropą naftową Ormuz jednocześnie podniósłby koszty importu ropy i ceny kontraktów na LNG. To powoduje podwójny szok fizyczny i finansowy” – dodał Kpler.
„W Azji Tajlandia, Indie, Korea i Filipiny są najbardziej narażone na wyższe ceny ropy ze względu na wysokie uzależnienie od importu, podczas gdy Malezja byłaby względnym beneficjentem, ponieważ jest eksporterem energii” – napisano w raporcie Nomury w poniedziałek.
Zamknięcie cieśniny Ormuz wystawiłoby na próbę bezpieczeństwo energetyczne Chin, ale zapasy i alternatywne źródła dostaw zapewniają pewien bufor. Kraj ten jest największym importerem ropy naftowej na świecie, a według danych Kplera, kupuje ponad 80 proc. irańskiej ropy.
Indie rozpoczęły racjonowanie gazu ziemnego we wtorek, podczas gdy kraje azjatyckie zwróciły się ku rynkowi spot w celu uzupełnienia zapasów, uruchomiły plany awaryjne i przygotowały się do zwiększenia produkcji.
Urzędnicy państwowi i dyrektorzy firm z Japonii, Tajwanu, Bangladeszu i Pakistanu stwierdzili, że nie spodziewają się natychmiastowych skutków, ponieważ niektóre ładunki, które miały dotrzeć w tym miesiącu, już dotarły, ale zdywersyfikują źródła importu i będą kupować LNG na rynku spot, jeśli wojna będzie się przedłużać.
Ministerstwo Gospodarki Tajwanu podało, że kraj, który wytwarza ponad 40 proc. energii elektrycznej z LNG i importuje jedną trzecią dostaw z Kataru, będzie kupował więcej od Stanów Zjednoczonych i mógłby koordynować działania z Koreą Południową i Japonią, jeśli blokada transportu morskiego będzie się przedłużać. (PAP Biznes)
kek/ ana/