DZIEŃ NA RYNKACH: Futures w Europie spadają; indeksy w Azji na minusach
Kontrakty w Europie zniżkują, podobnie jak indeksy w Azji. Na rynkach utrzymują się obawy, że wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na wzrost inflacji i perspektywy dla polityki monetarnej największych banków centralnych.
Kontrakty na Stoxx 50 Europe spadają o 0,52 proc., na FTSE 100 idą w dół o 0,3 proc., na CAC 40 zniżkują o 0,45 proc., a na DAX tracą 0,5 proc.
W Japonii Nikkei 225 spadł o 1,16 proc. W Hongkongu indeks Hang Seng zniżkuje o 1,04 proc. W Chinach indeks SSEC traci 0,82 proc. W Korei Południowej wskaźnik KOSPI spadł o 1,72 proc. W Indiach indeks Sensex zniżkuje o 1,42 proc.
Kontrakty na indeksy w USA są w przedziale od -0,2 proc. do -0,5 proc.
Inwestorzy monitorują sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie regionalna wojna trwa już prawie dwa tygodnie.
Agencja AFP podała w piątek, że seria potężnych wybuchów wstrząsnęła centrum Dubaju, a nad miastem unosi się gęsty dym. Władze emiratu poinformowały o zestrzeleniu drona. Rzecznik resortu obrony Arabii Saudyjskiej podał, że wojsko zneutralizowało cztery drony nad wschodnią i centralną częścią królestwa, w tym zmierzającego w kierunku pola naftowego.
Ministerstwo obrony Kataru poinformowało o przechwyceniu dwóch rakiet balistycznych, jednego pocisku manewrującego i wielu dronów wystrzelonych z Iranu.
Irańskie media poinformowały, że w piątek amerykańskie i izraelskie ataki dotknęły części Teheranu, dodając, że domy zatrzęsły się od eksplozji.
Agencja Reutera podała, że grupa proirańskich bojówek, określająca się jako Islamski Ruch Oporu w Iraku, twierdzi, że zestrzeliła amerykański tankowiec powietrzny, który rozbił się w zachodniej części tego kraju.
Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w wywiadzie dla Sky News, że marynarka wojenna USA, być może we współpracy z międzynarodową koalicją, będzie eskortować statki przez cieśninę Ormuz, gdy tylko będzie to możliwe z wojskowego punktu widzenia.
Przedstawiciele wojska poinformowali jednak liderów przemysłu energetycznego, że nie mogą oddelegować okrętów do eskortowania statków z ropą i gazem, bo są one już zaangażowane w operacje ofensywne w innych miejscach.
W czwartek Stany Zjednoczone ogłosiły 30-dniowe zwolnienie dla krajów chcących kupować rosyjską ropę i produkty ropopochodne objęte sankcjami, załadowane na tankowce przed 12 marca. Specjalny przedstawiciel przywódcy Rosji Władimira Putina ds. inwestycji Kiriłł Dmitrijew powiedział, że zwolnienie będzie dotyczyć 100 mln baryłek.
„Nagłówki wiadomości spadają na rynek niczym woda z węża strażackiego, co wpływa na cenę ropy naftowej, a w konsekwencji na rynki finansowe. Pozostaje pytanie, w jakim stopniu jesteśmy uwięzieni w przedziale cen powyżej 80 dolarów, nawet jeśli nagłówki stają się banalne ze względu na swoją częstotliwość i sprzeczności” – powiedział Mitch Reznick, dyrektor ds. instrumentów o stałym dochodzie w Federated Hermes.
Widmo rosnącej inflacji skłoniło rynki do rewizji oczekiwań wobec banków centralnych w tym roku. Inwestorzy spodziewają się obecnie 20 pb. łagodzenia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną w porównaniu z 50 punktami bazowymi cięć wycenianymi w zeszłym miesiącu.
Wyprzedaż globalnych akcji i obligacji nie wykazuje oznak wygasania. Akcje amerykańskie gwałtownie spadły w nocy, a rentowność dwuletnich obligacji skarbowych, która zazwyczaj zmienia się zgodnie z oczekiwaniami Fed w zakresie stóp procentowych, osiągnęła w czwartek sześciomiesięczny szczyt.
Na rynkach pieniężnych w pełni wyceniono podwyżkę stóp procentowych EBC w lipcu oraz 70-proc. prawdopodobieństwo drugiej podwyżki do grudnia.
„W związku z utrzymującym się prawdopodobieństwem wzrostu cen ropy naftowej, inwestorzy powinni być przygotowani na utrzymującą się zmienność i potencjalne dalsze spadki w najbliższym czasie” – powiedział Vasu Menon, dyrektor zarządzający ds. strategii inwestycyjnej w OCBC w Singapurze.
José Torres, starszy ekonomista w Interactive Brokers, ocenił, że wpływ rosnących cen ropy naftowej na marże przedsiębiorstw, oczekiwania inflacyjne, perspektywy obniżek stóp procentowych i rentowność obligacji wywołuje zmienność, pozostawiając uczestnikom niewiele miejsc, w których mogliby się skryć.
„Globalna zmienność wzrosła w związku z konfliktem w Iranie, podczas gdy akcje chińskie wykazały się względną odpornością i osiągnęły lepsze wyniki” – napisali analitycy Morgan Stanley w raporcie.
„Rzeczywiście, malejący optymizm co do obniżek stóp procentowych przez Fed w obliczu rosnącej presji kosztowej obciąża tradycyjne bezpieczne przystanie, takie jak srebro, złoto i obligacje rządowe” – powiedział José Torres.
Stany Zjednoczone wszczęły w czwartek nowe dochodzenia handlowe wobec 60 gospodarek, aby ustalić, czy nie udało im się ograniczyć importu towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej. Stało się to dzień po wszczęciu dochodzenia w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych wobec 16 partnerów. Nowe dochodzenia, prowadzone na podstawie sekcji 301(b) ustawy o handlu z 1974 r., obejmują Chiny, Japonię, Wielką Brytanię, Unię Europejską, Indie i Meksyk.
W USA inwestorzy czekają na piątkową publikację odczytu deflatora PCE za styczeń, która będzie miała miejsce o 13.30 czasu polskiego
W czwartek Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 1,56 proc. i wyniósł 46.677,85 pkt. S&P 500 na koniec dnia spadł o 1,52 proc. i wyniósł 6.672,62 pkt. Nasdaq Composite zniżkował o 1,78 proc. do 22.311,98 pkt.
Dolar umacnia się o 0,3 proc. wobec koszyka walut do 100 pkt.
Kwotowanie USD/JPY rośnie o 0,13 proc. do 159,53.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na kwiecień zwyżkują o 0,88 proc. do 96,61 za baryłkę, a majowe futures na Brent rosną o 1,1 proc. do 101,62 USD/b. (PAP Biznes)
kek/ gor/