DZIEŃ NA RYNKACH: Kontrakty w USA ze sporymi spadkami wobec eskalacji wojny w Zatoce Perskiej
Kontrakty w USA notują mocne spadki, podobnie jak indeksy w Europie. Na rynkach panują obawy o dalszą eskalację wojny USA i Izraela z Iranem, która rozprzestrzenia się na cały region, powodując spadek podaży surowców energetycznych i niepokój o wzrost inflacji. Ceny ropy mocno zwyżkują, dolar umacnia się.
Kontrakty na S&P 500 spadają o 1,36 proc., na Dow Jones Industrial zniżkują o 1,34 proc., a na Nasdaq Comp. tracą 1,73 proc.
„Nastroje stopniowo odchodzą od uporządkowanej wyprzedaży w stronę panicznej wyprzedaży. Zaczynamy obserwować przesadną reakcję inwestorów. Ta wzmożona paniczna wyprzedaż może potrwać nieco dłużej, ale w końcu otworzy możliwości kupna” – powiedział Joachim Klement, dyrektor ds. strategii w Panmure Liberum.
Inwestorzy skupiają uwagę na cenach ropy naftowej, które mocno wzrosły, ponieważ USA i Izrael nasiliły wojnę z Iranem, a władze w Teheranie oznajmiły, że Cieśnina Ormuz - kluczowy szlak wodny dla transportu ropy naftowej - jest całkowicie zamknięta. Jej znaczenie nie ogranicza się jednak wyłącznie do ropy naftowej: jest to również kluczowy kanał przesyłowy dla produktów rafinowanych, gazu skroplonego LNG i aluminium.
Według danych dotyczących statków i źródeł branżowych, irańskie ataki na statki przepływające przez Cieśninę Ormuz doprowadziły do gwałtownego wzrostu globalnych stawek za transport ropy naftowej i gazu, a także drastycznego ograniczenia ruchu na szlaku. Ten szlak wodny odpowiada za transport około jednej piątej światowego zużycia ropy naftowej i dużych ilości skroplonego gazu ziemnego.
Rosnące ceny ropy naftowej podsycają obawy o wzrost inflacji, a to skłoniło inwestorów do wyprzedaży aktywów.
Sekretarz stanu USA, Marco Rubio, zapowiedział w poniedziałek, że najsilniejsze ataki ze strony USA na Iran dopiero mają nadejść. Dodał, że celem amerykańskiej operacji jest zniszczenie zdolności balistycznych i marynarki wojennej Iranu.
Prezydent Donald Trump wskazał z kolei, że USA będą kontynuować operację w Iranie, bez względu na to, czego będzie to wymagało.
„Wczorajsze komentarze Białego Domu sugerują możliwość trwalszej wojny i zrobienia wszystkiego, co konieczne. Takie oświadczenia zmuszają rynki do głębszego zrozumienia długotrwałych konsekwencji, przede wszystkim dla inflacji i cen energii, w kontekście wycen na rynkach akcji” – powiedziała Emma Moriarty, zarządzająca portfelem w CG Asset Management.
„Irański reżim jest zagrożony i dlatego jest gotowy zrobić wszystko, aby zwrócić uwagę świata i powstrzymać ten proceder. Dotychczas odpowiedź rynków była raczej stonowana, ale im dłużej to trwa, tym większe ryzyko wzrostu cen” – powiedział Gary Ross, konsultant naftowy, a obecnie zarządzający funduszami hedgingowymi w Black Gold Investors.
Akcje spółek technologicznych, takich jak Nvidia i Microsoft, spadają odpowiednio o 2,5 proc. i 1,5 proc. przed sesją. Notowane na Nasdaq spółki z branży pamięci spadają, Sandisk, traci 6,5 proc., a Western Digital 4 proc.
Akcje Amazona spadają o 2 proc. w handlu przedsesyjnym. Ataki irańskich dronów uszkodziły trzy centra danych Amazon Web Services na Bliskim Wschodzie, w związku z czym firma ostrzega przed przedłużającymi się zakłóceniami w świadczeniu usług.
Inwestorzy obawiają się, że wyższe ceny ropy mogą pobudzić inflację w całej gospodarce i dodatkowo skomplikować decyzje Fedu ws. polityki monetarnej, który i tak już borykał się z podwyżkami cen spowodowanymi cłami.
Akcje spółek naftowo-gazowych oraz zbrojeniowych należą do nielicznych, które rosną w handlu przedsesyjnym. Akcje Occidental zyskują 2,5 proc., Cheniere Energy o 4,5 proc., Lockheed Martin o 1 proc., a AeroVironment o 2,5 proc.
Ceny tradycyjnych bezpiecznych aktywów, takich jak metale szlachetne, spadły z powodu silniejszego dolara, co pociągnęło w dół notowane na giełdzie w USA spółki górnicze, takie jak Sibanye Stillwater i Gold Fields, odpowiednio o 13,5 proc. i 9 proc.
Amerykańscy inwestorzy zmagają się również z niepewnością co do skali zakłóceń, jakie modele sztucznej inteligencji mogą wywołać w tradycyjnych przedsiębiorstwach, a także z niepokojem w sektorze kredytów prywatnych.
Akcje MongoDB spadają o 27 proc. przed sesją po tym, jak firma produkująca oprogramowanie do baz danych zaprognozowała kwartalny zysk poniżej szacunków analityków Wall Street.
Target rośnie o 3,5 proc. przed otwarciem sesji dzięki lepszym od oczekiwań wynikom za czwarty kwartał.
W poniedziałek Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,15 proc. i wyniósł 48.904,78 pkt. S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,04 proc. i wyniósł 6.881,62 pkt. Nasdaq Composite zwyżkował o 0,36 proc. do 22.748,86 pkt.
Srebro zniżkuje o 6,66 proc. do poziomu 94,95 USD za uncję, a złoto spada o 1,88 proc. do 5.213 USD za uncję.
Bitcoin spada o 2,57 proc. i jego kurs wynosi 67.389 USD za token.
Indeks VIX, miara oczekiwanej zmienności i instrument oceny sentymentu, zwyżkuje do 24,94 pkt.
W Europie indeks Euro Stoxx 50 traci 3,07 proc., niemiecki DAX idzie w dół o 3,3 proc., francuski CAC 40 zniżkuje o 2,69 proc., a brytyjski FTSE 100 spada o 2,58 proc.
Benchmarkowy indeks Europe Stoxx 600 spada o 2,81 proc.
Rosnące ceny ropy naftowej nie zapewniły jednak schronienia akcjom energetycznym, prowadząc do spadku sektora o 1,1 proc. Neste traci 3 proc., a TotalEnergies i Shell - po 1 proc.
Linie lotnicze nadal znajdowały się pod silną presją. Lufthansa traci 4 proc., IAG, właściciel British Airways, 6,5 proc., a Air France-KLM 5,5 proc.
Sektor bankowy traci 4,6 proc. Raiffeisen Bank i Santander spadają po 4,5 proc. i 6 proc. odpowiednio, Societe Generale idzie w dół o 4,5 proc., a UniCredit - o 4 proc.
Zniżkuje też branża nieruchomości. Vonovia spada o 4,5 proc., a Covivio - o 3,5 proc.
Tracą także spółki użyteczności publicznej. Naturgy Energy Group spada o 7 proc., a EDP - o 5 proc.
Główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego, Philip Lane, powiedział w wywiadzie dla "Financial Times", że przedłużająca się wojna może znacznie zwiększyć inflację i negatywnie wpłynąć na wzrost gospodarczy w strefie euro.
Inwestorzy obecnie obstawiają 50 proc. szans na podwyżkę stóp proc. EBC do końca roku.
Dolar umacnia się o 0,77 proc. wobec koszyka walut do 99,13 pkt.
Eurodolar osłabia się o 0,69 proc. do 1,1613.
Kwotowanie USD/JPY rośnie o 0,18 proc. do 157m67.
Kurs funta zniżkuje o 0,6 proc. wobec dolara do 1,3325.
Rentowność 10-letnich UST rośnie o 6 pb. do 4,1 proc. Dochodowość 30-letnich UST zwyżkuje o 4 pb. do 4,72 proc.
Spread między dwuletnimi a dziesięcioletnimi UST wynosi +54 pb. Spread między amerykańskimi obligacjami 3-miesięcznymi a 10-letnimi wynosi obecnie +40 pb.
Dochodowość 10-letnich niemieckich bundów rośnie o 7 pb. do 2,78 proc.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na kwiecień zwyżkują o 6,8 proc. do 76,08 za baryłkę, a majowe futures na Brent rosną o 6,69 proc. do 83 USD/b. (PAP Biznes)
kek/ ana/