DZIEŃ NA RYNKACH: Na giełdach w Europie przewaga wzrostów; w tle rozmowy USA-Iran

Część głównych indeksów giełdowych w Europie zakończyła piątkową sesję na plusach; część znalazła się tuż pod kreską. Inwestorzy obserwują najnowsze wydarzenia geopolityczne, wypatrując oznak, że porozumienie o zawieszeniu broni między USA a Iranem zostanie utrzymane. Delegacje obu krajów mają spotkać się w sobotę w Islamabadzie.


Na zamknięciu sesji indeks Euro Stoxx 50 wzrósł o 0,51 proc., niemiecki DAX znalazł się tuż pod kreską (-0,01 proc.), francuski CAC 40 wzrósł o 0,17 proc., a brytyjski FTSE stracił 0,03 proc.

Rheinmetall, największy niemiecki producent broni, stracił ponad 5,3 proc., podczas gdy producent czołgów Renk odnotował spadek o prawie 3,9 proc. Hensoldt, specjalista w dziedzinie technologii wojskowych i systemów nadzoru, zanotował spadek o prawie 5,6 proc.

Wśród innych spółek z sektora obronnego, które w piątek odnotowały spadki, znalazł się także szwedzki producent myśliwców Saab, którego akcje straciły 2,2 proc., oraz brytyjska firma BAE Systems, której akcje spadły o 3,3 proc.

Pod koniec tygodnia inwestorzy obserwują najnowsze wydarzenia geopolityczne, wypatrując oznak, że porozumienie o zawieszeniu broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zostanie utrzymane. Delegacje obu krajów mają spotkać się w sobotę w Islamabadzie, stolicy Pakistanu; głównym tematem rozmów pozostaje żegluga przez Cieśninę Ormuz.

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf oświadczył w piątek, że przed rozpoczęciem negocjacji pokojowych z USA konieczne jest wdrożenie dwóch wcześniej uzgodnionych punktów: zawieszenia broni w Libanie oraz odblokowania irańskich aktywów.

Ghalibaf będzie przewodniczyć irańskiej delegacji podczas rozpoczynających się w sobotę rozmów z USA. Dzięki pośrednictwu Pakistanu USA i Iran zgodziły się w nocy z wtorku na środę na dwutygodniowe zawieszenie broni, ale obie strony różnią się w kwestii jego warunków. W szczególności mają odmienne zdanie na temat tego, czy zawieszeniem broni objęty jest także Liban.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oznajmił w czwartek, że wydał polecenie rozpoczęcia "tak szybko jak to możliwe" rozmów pokojowych z Libanem, które obejmowałyby przede wszystkim rozbrojenie Hezbollahu. Według NBC News na rozpoczęcie negocjacji nalegał prezydent USA Donald Trump.

W USA w pierwszych godzinach handlu na Wall Street panują mieszane nastroje - ok. godz. 18.00 S&P500 znajduje się tuż nad kreską (+0,01 proc.), DJI spada o 0,5 proc., a Nasdaq Comp. idzie w górę o ponad 0,2 proc.

W piątek inwestorzy poznali raport o inflacji w USA za marzec, który wykazał, że CPI był zgodny z oczekiwaniami i wyniósł 0,9 proc. w ujęciu miesięcznym i 3,3 proc. w ujęciu rocznym. Wynik ten uwzględniał 10,9-procentowy wzrost kosztów energii spowodowany konfliktem.

Po wyłączeniu cen energii raport pokazał, że inflacja w USA w ubiegłym miesiącu była umiarkowana. Bazowy wskaźnik CPI wzrósł zaledwie o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym i o 2,6 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, plasując się poniżej oczekiwań. Przed wybuchem konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem inflacja utrzymywała się na stałym poziomie 3 proc.

"Na razie nie ma oznak, by wysokie ceny energii miały wpływ na inflację bazową" – powiedział Brian Jacobsen z Annex Wealth Management.

"Może to być proces, który będzie się rozwijał z czasem, ponieważ firmy przenoszą na siebie główny ciężar tych kosztów, przynajmniej na początku" - dodał.

Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała jednak gwałtowny wzrost obaw o inflację. Jak wynika z opublikowanego w piątek badania Uniwersytetu Michigan, konsumenci spodziewają się, że w ciągu najbliższego roku inflacja wzrośnie do 4,8 proc. To o cały punkt procentowy więcej od oczekiwań w marcu.

"Ponieważ cieśnina Ormuz była zamknięta przez dłuższy czas, powinniśmy spodziewać się jeszcze jednego lub dwóch wysokich odczytów inflacji, spowodowanych wzrostem cen usług transportowych oraz niektórych kategorii dóbr trwałych. Efekty drugiej rundy prawdopodobnie przyczynią się do wzrostu o kolejne 0,2 punktu procentowego w ciągu najbliższych kilku miesięcy" – ocenił cytowany przez CNBC główny ekonomista w LPL Financial, Jeffrey Roach.

"Fed najwyraźniej wstrzyma się z podwyżką stóp procentowych podczas kilku najbliższych posiedzeń" - dodał.

Na rynku ropy w piątek ceny surowca rosną w związku z utrzymującymi się napięciami w rejonie Cieśniny Ormuz.

Przed godz. 18.00 baryłka ropy West Texas Intermediate kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 99,1 USD - wyżej o 1,2 proc. Brent na ICE jest wyceniana po 96,8 USD za baryłkę, wyżej o 0,9 proc.

Na rynku walutowym dolar lekko traci względem euro; notowania EUR/USD rosną o 0,1 proc. do 1,1723. Kwotowanie USD/JPY rośnie o 0,3 proc. do 159,2. (PAP Biznes)

pat/ gor/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6446 0,25%
1 EUR 4,2524 0,11%
1 GBP 4,9141 0,42%
100 JPY 2,3025 0,34%
1 USD 3,6336 0,47%
Źródło danych: Notoria

Powiązane

Serwisy ogólnodostępne PAP