DZIEŃ NA RYNKACH: Na Wall Street spadki na koniec tygodnia, w centrum uwagi Nvidia
Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów, ale indeks S&P 500 zanotował czwarty wzrostowy miesiąc z rzędu. W centrum uwagi inwestorów był koncern Nvidia po medialnych informacjach, że chiński Alibaba stworzył bardziej zaawansowany układ scalony.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,24 proc. i wyniósł 45.527,49 pkt.
S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,63 proc. i wyniósł 6.460,82 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 1,13 proc. do 21.459,01 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,57 proc. do 2.364,83 pkt.
Indeks VIX rośnie o 6,58 proc., do 15,39 pkt.
W poniedziałek giełdy w USA będą nieczynne z powodu Dnia Pracy.
Mimo piątkowych strat, indeksy zamknęły sierpień solidnymi wzrostami. 30-akcyjny indeks Dow Jones odnotował w sierpniu wzrost o około 3 proc., a S&P 500 o prawie 2 proc. Skupiający spółki technologiczne Nasdaq odnotował w sierpniu wzrost o ponad 1 proc.
Historycznie wrzesień był miesiącem największych strat dla indeksów S&P 500, Dow Jones i Nasdaq od 1950 roku, według The Stock Trader’s Almanac, a w szczególności S&P 500 odnotowywał wyjątkowo słabe wyniki we wrześniu w ciągu ostatnich 10 lat, według Bespoke. Indeks szerokiego rynku odnotowywał średni spadek o 0,7 proc. w tym miesiącu.
Na piątkowej sesji akcje Nvidii spadły ponad 3 proc. Dziennik „Wall Street Journal” doniósł, że chiński gigant e-commerce Alibaba stworzył bardziej zaawansowany układ scalony, który ma wypełnić lukę powstałą po problemach firmy Nvidia ze sprzedażą swoich układów w Chinach.
Akcje Alibaby notowane na giełdzie w USA zyskały na koniec dnia ponad 13 proc.
Reporterka Fox News Liz Claman podała, powołując się na rozmowę z prezesem Nvidii, że największy na świecie producent układów scalonych prowadzi rozmowy z administracją Trumpa na temat sprzedaży układów Blackwell AI Chinom i jest skłonna przekazać Stanom Zjednoczonym część zysków z tej sprzedaży,
„Realizacja zysków jest korzystna, ponieważ temat sztucznej inteligencji jest już obecny od jakiegoś czasu. Jeśli rynek pracy naprawdę się ożywi, może to doprowadzić do pewnych korekt wycen” – powiedział François Rimeu, starszy strateg w Credit Mutuel Asset Management.
„Akcje Nvidii warto posiadać, a jeśli ich nie masz, to jako zarządzający funduszami musisz to zrobić, ponieważ to wciąż sztandarowa spółka branży sztucznej inteligencji. Jednak nie kupujemy ich więcej zaraz po tym, jak w ostatnich miesiącach ich cena gwałtownie wzrosła” – powiedział Thomas Martin, starszy menedżer portfela w Globalt Investments. Jego firma przeważa akcje Nvidii.
W piątek inwestorzy otrzymali sporą porcję najnowszych danych makro z amerykańskiej gospodarki.
Deflator PCE w USA w lipcu wyniósł 2,6 proc. rdr, wobec 2,6 proc. rdr miesiąc wcześniej i konsensusu na poziomie 2,6 proc. Wskaźnik w ujęciu bazowym wyniósł 2,9 proc. rdr vs 2,8 proc. miesiąc wcześniej i oczekiwań na poziomie 2,9 proc. rdr.
W ujęciu mdm deflator PCE wyniósł 0,2 proc., wobec +0,3 proc. miesiąc wcześniej. Oczekiwano +0,2 proc.
Bez cen żywności i energii, deflator PCE wyniósł 0,3 proc. mdm wobec +0,3 proc. mdm miesiąc wcześniej. Oczekiwano +0,3 proc.
Deflator PCE (personal consumption expenditure deflator) jest miarą zmian cen dóbr i usług nabywanych przez konsumentów. W ujęciu bazowym nie bierze pod uwagę cen żywności i energii.
Deflator PCE jest preferowaną przez Fed miarą wzrostu cen. Uśredniony cel inflacyjny Rezerwy Federalnej to 2,0 proc.
„Fed otworzył drogę do obniżek stóp procentowych, ale skala tego otwarcia będzie zależeć od tego, czy słabość rynku pracy nadal będzie postrzegana jako większe ryzyko niż rosnąca inflacja” – powiedziała w oświadczeniu Ellen Zentner, główna strateg ekonomiczna w Morgan Stanley Wealth Management.
„Dzisiejszy zgodny z oczekiwaniami indeks cen PCE utrzyma uwagę na rynku pracy. Na razie szanse nadal przemawiają za obniżką stóp we wrześniu” - dodała.
Biorąc pod uwagę, że akcje były już pod presją przed publikacją PCE, Ross Mayfield z Baird uważa, że korekta ma więcej wspólnego z ostatnimi wynikami rynku, który bił kolejne historyczne rekordy.
„Wskaźnik PCE był w porządku, ale widać pewną nadwyżkę zysków i być może niewielką realizację zysków po osiągnięciu historycznego maksimum” – powiedział Ross Mayfield, strateg inwestycyjny w Baird, w wywiadzie dla CNBC.
Indeks sentymentu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, w sierpniu spadł do 58,2 pkt. wobec 58,6 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w końcowym wyliczeniu. Wstępnie szacowano 58,6 pkt.
Oczekiwana przez badanych w sierpniu inflacja w horyzoncie roku obniżyła się do 4,8 proc. z 4,9 proc. (wstępnie 5,0 proc.), a w długim terminie wyniosła 3,5 proc. wobec 3,9 proc. poprzednio i wstępnie 3,9 proc.
Indeks aktywności sektora wytwórczego (PMI) w rejonie Chicago spadł w sierpniu do 41,5 pkt. z 47,1 pkt. w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 46,0 pkt.
Zapasy amerykańskich hurtowników w lipcu wzrosły o 0,2 w ujęciu miesiąc do miesiąca - poinformował we wstępnym odczycie Departament Handlu. Oczekiwano +0,1 proc. Miesiąc wcześniej zapasy wzrosły o 0,1 proc.
Wydatki amerykańskich konsumentów w lipcu wzrosły o 0,5 proc. mdm, po +0,4 proc. miesiąc wcześniej, po korekcie z +0,3 proc. Oczekiwano wzrostu o 0,5 proc. mdm.
Dochody Amerykanów wzrosły o 0,4 proc. wobec +0,3 proc. miesiąc wcześniej. Tu rynek oczekiwał wzrostu o 0,4 proc. mdm.
Ropa WTI na NYMEX w dostawach na październik spada o 0,98 proc. do 63,97 USD za baryłkę, a kontrakty na Brent na ICE tanieją o 0,73 proc. do 68,12 USD. (PAP Biznes)
pr/