Profil:
Unimot SAW najbliższych tygodniach niewykluczony jest spadek notowań ropy Brent - Unimot (opinia)
W najbliższych tygodniach niewykluczony jest spadek notowań ropy Brent, jeśli czynniki fundamentalne przeważą nad obawami wobec geopolityki - uważa analityczka Magdalena Płaczek z Unimot Energia i Gaz. Wyjątkiem byłby znaczący postęp w rozmowach o pokoju w Ukrainie, co zniwelowałoby premię za ryzyko.
"W obecnej chwili ponawianie gróźb USA o kolejnych sankcjach na Rosję pozostaje wzmocnieniem dla cen ropy naftowej. Chwilowe wsparcie dla cen mogłaby zapewnić we wrześniu decyzja Rezerwy Federalnej o obniżce stóp procentowych w USA" - napisała Magdalena Płaczek w komentarzu dla PAP Biznes.
"Z drugiej strony pogorszenie relacji handlowych USA z Indiami, które były typowane na lidera wzrostu konsumpcji paliw w 2025 roku, rysuje coraz gorszą perspektywę dla globalnego popytu na ropę naftową" - dodała.
Analityczka rynku energii i gazu wskazuje, że spadek zużycia paliw płynnych w najbliższym czasie będzie efektem zakończenia sezonu letnich podróży. Rosnące bariery w handlu międzynarodowym mogą dodatkowo osłabić popyt na energię w pro-eksportowych gospodarkach Azji.
Dodatkowym czynnikiem przemawiającym za spadkiem cen ropy naftowej jest jej rekordowo wysokie wydobycie w USA, jak i rosnąca podaż państw OPEC+.
"Organizacja może zadecydować o kolejnym podniesieniu limitów wydobycia na wrześniowym spotkaniu, prowadząc politykę odzyskiwania udziału w rynku. Co więcej, ograniczenie mocy rosyjskich rafinerii, po ukraińskich atakach, może chwilowo doprowadzić do większego eksportu ropy naftowej z tego kraju" - napisała Magdalena Płaczek.
"W długim okresie - potencjalny brak chętnych na rosyjskie paliwa przy nadpodaży na rynku i spadku potencjału do krajowego przerobu surowca, może skutkować spadkiem wydobycia. Zarówno agencje badające rynek energetyczny, jak i banki inwestycyjne spodziewają się znaczącej nadpodaży ropy naftowej na rynku od czwartego kwartału, co może obniżyć ceny Brenta nawet do 50-55 USD/b w 2026 roku" - dodała.
Unimot Energia i Gaz opublikował najnowszą edycję comiesięcznego „Przeglądu rynków surowcowych – sierpień 2025”. W raporcie przeanalizowano aktualne notowania ropy naftowej, gazu ziemnego, energii elektrycznej, węgla energetycznego oraz uprawnień do emisji CO₂ (EUA), uwzględniając kluczowe wydarzenia globalne oraz ich wpływ na rynki surowców energetycznych.
W raporcie zwrócono uwagę, że notowania ropy Brent (kontrakt OCT25) pod koniec lipca przekroczyły 72 USD/b w reakcji na ultimatum USA wobec Rosji i ryzyko wtórnych ceł na odbiorców rosyjskiej ropy.
W pierwszej dekadzie sierpnia Brent spadł do 67 USD/b po decyzji OPEC+ o zwiększeniu wrześniowego wydobycia o 547 tys. b/d. W połowie miesiąca notowania obniżyły się do 65,6 USD/b wobec prognoz nadpodaży w czwartym kwartale 2025 roku i nadziei na przełom po rozmowach pokojowych.
Ostatecznie ceny odbiły do 69 USD/b po atakach na rosyjskie rafinerie i w związku z oczekiwaniami wrześniowej obniżki stóp procentowych w USA.
Według US EIA, globalna podaż paliw płynnych w 2H25 wzrośnie o 2 mln b/d wobec popytu wyższego jedynie o 1,6 mln b/d. Połowę tej nadwyżki dostarczy OPEC+, a resztę głównie USA, Kanada, Gujana i Brazylia, co przyspieszy gromadzenie zapasów do 2,3 mln b/d w pierwszym kwartale 2026 roku.
BloombergNEF prognozuje, że nadwyżka samej ropy sięgnie 2,6 mln b/d w pierwszym kwartale 2026 roku. (PAP Biznes)
pr/ asa/