Zimowy rajd cenowy na rynku gazu po obydwu stronach Atlantyku - Unimot (opinia)

W ocenie Magdaleny Płaczek, analityczki Unimot Energia i Gaz, w najbliższym czasie uwaga rynku gazu ziemego najprawdopodobniej pozostanie skupiona wokół niskich stanów magazynowych surowca w Europie. W efekcie sezonowy spadek cen wiosną może nie być tak silny jak zakładano wcześniej.

Gaz ziemny

Unimot Energia i Gaz opublikował najnowszą edycję comiesięcznego „Przeglądu rynków surowcowych – styczeń 2026”, przygotowanego przez Magdalenę Płaczek, analityk rynku energii i gazu.

W raporcie przedstawiono sytuację na kluczowych rynkach: ropy naftowej, gazu ziemnego, energii elektrycznej, węgla energetycznego oraz uprawnień do emisji CO₂ (EUA), z uwzględnieniem wpływu czynników geopolitycznych, klimatycznych i makroekonomicznych.

W ocenie Magdaleny Płaczek, w najbliższym czasie uwaga rynku gazu ziemego najprawdopodobniej pozostanie skupiona wokół niskich stanów magazynowych surowca w Europie.

"Zakończenie zimy z poziomem zapełnienia w okolicy 20-25 proc. (w razie utrzymania niskiej temperatury) będzie oznaczało konieczność utrzymania wysokiego tempa importu LNG również wiosną, a zatem relatywnie atrakcyjnych (tzn. wyższych) cen dla dostawców. Ponadto konieczny będzie import dodatkowego wolumenu celem eksportu do Ukrainy" - napisała.

W konsekwencji sezonowy wiosenny spadek cen, może nie być tak silny, jak zakładano jeszcze w grudniu.

"Z drugiej strony w obecnym roku globalna podaż LNG może wzrosnąć o 7 proc. r/r, co wraz z informacjami o uruchomieniu kolejnych kompleksów, powinno osłabiać ceny gazu. Istotne będą czynniki geopolityczne, które chwilami mogą windować notowania surowca np. w razie eskalacji na Bliskim Wschodzie czy ataków na infrastrukturę energetyczną na linii Rosja-Ukraina" - napisała analityczka Unimot Energia i Gaz.

Wraz z rosnącą temperaturą i produkcją energii z OZE w okresie wiosennym, ceny gazu powinny ulegać stopniowemu osłabieniu, przy malejącym popycie do celów grzewczych i w energetyce.

Notowania kontraktów na gaz ziemny w pierwszej połowie miesiąca wzrosły z 29 EUR/MWh do 33,2 EUR/MWh wraz z noworoczną falą mrozu w Europie oraz szybkim tempem zużycia zapasów z magazynów. Druga połowa miesiąca przyniosła wzrost cen powyżej 40 EUR/MWh, co było najwyższym poziomem od wojny 12-dniowej w czerwcu 2025 roku.

Analityczka Unimot Energia i Gaz wskazuje, że zwyżkę notowań napędzały: obawy o falę mrozu w USA i Europie, wysoki popyt na paliwa kopalne przy niższej produkcji energii z farm wiatrowych w Europie Zachodniej, eskalacja napięcia na linii USA-Iran, a także obawy o wzrost konkurencji o LNG z Azją.

Z kolei chwilowa korekta do 36 EUR/MWh (19.01) wynikała z pesymizmu na europejskim rynku, po niespodziewanej zapowiedzi 10 proc. amerykańskich ceł na kraje, które wysłały wojsko na Grenlandię.

W styczniu magazyny gazu w UE wypełnione były w 45 proc. wobec 55 proc. rok temu i średniej pięcioletniej na poziomie 60 proc. dla tego okresu.

"Długotrwałe ochłodzenie w Europie, zwiększające popyt na gaz, a także mniejsze zapasy, doprowadziły do odwrotu funduszy inwestycyjnych ze spekulacyjnych krótkich pozycji na giełdzie ICE. W USA, u największego dostawcy LNG, ceny gazu w Henry Hub wzrosły na przestrzeni jednego tygodnia o 119 proc. w reakcji na prognozy rekordowo niskich temperatur" - napisała Magdalena Płaczek.

Dane IEA za 2025 rok wskazują na 30 proc. wzrost importu LNG do Europy, napędzany potrzebą zatłoczenia magazynów większym wolumenem wiosną oraz spadkiem importu z Rosji. W konsekwencji dostawy LNG z USA wzrosły o 60 proc. r/r.

Notowania kontraktu CAL27 na polskiej TGE wykazywały tendencję wzrostową, chociaż zwyżka nie była tak duża, jak w przypadku kontraktów miesięcznych czy spotowych.

Ceny w pierwszej dekadzie miesiąca spadły z poziomu 132,5 PLN/MWh do 128,5 PLN/MWh (09.01), a następnie zaczęły sukcesywnie rosnąć, osiągając poziom prawie 139 PLN/MWh (22.01).

Jednak późniejsze zapowiedzi nieznacznego ocieplenia również w Europie Centralnej, doprowadziły do spadku cen w okolice 133,5 PLN/MWh (26.01). Zapełnienie krajowych magazynów gazu spadło do 69 proc., co jest jednak zbliżonym poziomem do zeszłorocznego.

W ocenie analityczki Unimot Gaz i Energia, dane za ubiegły rok pokazują, że w Polsce sektor gazu ziemnego odnotował znaczącą ekspansję – wzrósł import LNG o 22 proc., ustanowiono rekord przesyłu gazu (22,8 mld metrów sześciennych), a także znacząco zwiększono eksport do Ukrainy, a zużycie gazu w energetyce oraz zainstalowane mocne również odnotowały istotny wzrost. (PAP Biznes)

pr/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,5920 -0,14%
1 EUR 4,2155 -0,05%
1 GBP 4,8535 -0,07%
100 JPY 2,2761 0,03%
1 USD 3,5749 -0,14%
Serwisy ogólnodostępne PAP