KE nakazała koncernowi Meta tymczasowe przywrócenie funkcjonalności AI na WhatsAppie

Komisja Europejska przedstawiła w środę Mecie nową listę zarzutów o łamanie przepisów UE i nakazała zastosowanie środków tymczasowych. Chodzi o czasowe zawieszenie przez firmę polityki, zakazującej zewnętrznym dostawcom korzystania z asystentów sztucznej inteligencji (AI) do kontaktu z klientami przez WhatsApp.


KE jeszcze w grudniu ub.r. wszczęła przeciwko Mecie formalne dochodzenie antymonopolowe w związku z wprowadzonymi przez koncern zmianami w regulaminie WhatsApp dla firm. Zabraniały one zewnętrznym firmom specjalizującym się w technologiach AI dostępu do interfejsu API WhatsApp; regulacje objęły nowych dostawców w październiku ub.r., a dotychczasowych – w styczniu br.

Wcześniej zewnętrzne firmy mogły integrować swoje systemy z komunikatorem WhatsApp w celu komunikacji z klientami. Kilku dostawców sztucznej inteligencji chętnie korzystało z tej funkcjonalności. W tym m.in. OpenAI, dostawca ChatGPT, który umożliwiał użytkownikom interakcję ze swoim chatbotem bezpośrednio w aplikacji WhatsApp, na przykład w celu udzielania odpowiedzi na pytania.

Meta tłumaczyła, że chatboty generują ruch oraz obciążają system i zapowiadała, że chce, żeby interfejs API WhatsApp koncentrował się na swoim pierwotnym przeznaczeniu, czyli komunikacji biznesowej.

Nie przekonało to jednak KE, która zarzuciła firmie naruszanie unijnych przepisów dotyczących konkurencji i wykorzystywanie dominującej pozycji na rynku w celu wyeliminowania konkurencji i uniemożliwienia zewnętrznym dostawcom oferowania swoich usług za pośrednictwem WhatsApp. Zwłaszcza, że produkt własny Mety nie miał takich ograniczeń.

Meta co prawda jeszcze w marcu poinformowała, że wprowadziła zmiany i przywróciła dostęp do WhatsApp dla zewnętrznych asystentów AI pod warunkiem jednak, że dostawcy uiszczą odpowiednią zapłatę. Komisja uznała, że taka polityka niewiele różni się od zakazu dostępu.

W przesłanym w środę piśmie KE nakazała koncernowi tymczasowe przywrócenie funkcjonalności na takich samych warunkach, jak przed zmianą polityki w październiku 2025 r. do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia ostatecznej decyzji wobec Mety. Rozwiązanie to ma zapobiec sytuacji, w której zmiany polityki koncernu spowodują poważne i nieodwracalne szkody na rynku.

"Wypieranie konkurentów na szybko zmieniających się rynkach, takich jak rynek sztucznej inteligencji, jest dokładnie tym rodzajem zachowania, któremu mają zapobiegać środki tymczasowe. Zastąpienie prawnego zakazu cenami (…) nie zmienia naszego wstępnego stanowiska, że zachowanie firmy Meta wydaje się stanowić nadużycie pozycji dominującej, które może poważnie zaszkodzić konkurencji" - oceniła w środę wiceszefowa KE Teresa Ribera.

Meta ma teraz możliwość ustosunkowania się do zarzutów KE i prawo do obrony.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ mal/ gor/

© Copyright
Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu PAP Biznes chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.

Waluty

Waluta Kurs Zmiana
1 CHF 4,6482 0,39%
1 EUR 4,2489 0,21%
1 GBP 4,8745 -0,41%
100 JPY 2,3035 0,46%
1 USD 3,6525 0,88%
Źródło danych: Notoria
Serwisy ogólnodostępne PAP