Profil:
Synthaverse SASynthaverse pod koniec '26 chce ruszyć ze sprzedażą Onko BCG z nowego zakładu (wywiad)

Synthaverse chce ruszyć ze sprzedażą Onko BCG z nowego zakładu pod koniec 2026 roku. Skokowego wzrostu w efekcie rozbudowy mocy produkcyjnych spodziewa się w latach 2027-2028 – poinformował prezes Mieczysław Starkowicz. W 2025 r. spółka liczy na poprawę wyników m.in. dzięki rozpoczęciu sprzedaży komercyjnej w Niemczech i Francji.
"Finalizujemy nasze inwestycje. Jeżeli chodzi o Centrum Badawczo-Rozwojowe jesteśmy na etapie wykonywania agendy badawczej. Z kolei budowa zakładu Onko BCG jest ukończona i jesteśmy na etapie kwalifikacji. Oceniam, że w tym roku będziemy gotowi z transferem technologii ze starego zakładu do nowego i wytworzymy serię walidacyjną” – powiedział PAP Biznes prezes Mieczysław Starkowicz.
"Po pół roku od wytworzenia serii walidacyjnej możemy złożyć dokumenty rejestracyjne w odpowiednich urzędach, więc szacujemy, że ze sprzedażą produktów z nowego zakładu możemy wystartować pod koniec 2026 r.” – dodał.
Onko BCG to produkt stosowany w leczeniu powierzchniowych, nieinwazyjnych guzów pęcherza moczowego.
Prezes wyjaśnił, że do czasu uruchomienia sprzedaży produktów z nowego zakładu, spółka nadal może zwiększać sprzedaż dzięki ulepszeniu technologii w starym zakładzie, ale ten wzrost jest ograniczony.
Po rozbudowie mocy potencjał produkcyjny może – według szacunków spółki – wzrosnąć minimum siedmiokrotnie.
"Nasze zdolności produkcyjne mogą wzrosnąć 7-10-krotnie, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć zachorowalności na każdym z rynków, ani tempa rejestracji na poszczególnych rynkach. Bazując na naszych szacunkach będziemy w stanie wypełnić nowe moce produkcyjne w 100 proc.” – ocenił Starkowicz.
"Moce możemy też zwiększyć. Na pewno nie zakładamy ryzyka, że będziemy mieli wolne moce produkcyjne. Potencjał rynków jest na tyle duży, że o to możemy być spokojni” – dodał.
Pierwsze efekty wykorzystania większych mocy produkcyjnych – zdaniem prezesa – będą widoczne na przełomie 2026 i 2027 r., ale to począwszy od 2028 r. będzie można obserwować skokowy wzrost sprzedaży.
"Spodziewamy się jednak poprawy wyników także w perspektywie krótkoterminowej. Chcemy, by 2025 r. był lepszy od 2024 r.” – dodał Starkowicz.
PLANOWANY START KOMERCYJNEJ SPRZEDAŻY ONKO BCK DO FRANCJI I NIEMIEC
Jak poinformował prezes, w tym roku Synthaverse rozpocznie komercyjną sprzedaż Onko BCG do Francji i Niemiec, co przełoży się na poprawę wyników. Wraz z Polską, mają to być główne źródła przychodów ze sprzedaży produktu.
"Liczymy na znaczącą obecność na nich – są to dwa największe rynki europejskie. Produkcja pochodzić będzie jeszcze ze starego zakładu, gdzie ulepszyliśmy technologię, by zmienić postać leku z ampułki na fiolkę, więc możemy wprowadzić go na rynek wcześniej niż planowaliśmy i to wyższych cenach niż dotychczas” – powiedział.
"Potencjał rynku niemieckiego jest około trzy razy większy niż polskiego, a francuskiego dwa i pół razy większy. To dla nas obecnie trzy główne rynki” – dodał.
Prezes poinformował, że spółka ma jeszcze przestrzeń do rozwoju w Europie i planuje wejście na kolejne rynki.
"Mamy pokrytą praktycznie całą Europę poza krajami takimi jak Hiszpania, Portugalia, Dania, Szwecja, Norwegia, czy Finlandia. Te rynki są w obszarze naszych zainteresowań i chcemy podpisać umowy o współpracy jeszcze w tym roku” – dodał.
Synthaverse stawia także na Amerykę Południową. W grudniu spółka informowała o zawarciu z brazylijską firmą farmaceutyczną Blau Farmacéutica umów dotyczących współpracy w zakresie rejestracji, dostawy i dystrybucji produktu leczniczego ONKO BCG 100.
"Trwa proces rejestracji na rynki Ameryki Południowej, który zajmie 1,5-2 lata. Do czasu rejestracji będziemy sprzedawać produkt na podstawie specjalnych pozwoleń. Konkurencja jest tam bardzo mała, a rynek dopiero będzie się budował” – ocenił prezes.
Jak wyjaśnił, Ameryka Północna także jest na celowniku spółki – z uwagi na to, że jest to największy rynek – w przyszłości Synthaverse może się na nim pojawić.
Poza Onko BCG 100, spółka w swoim portfolio ma m.in. distreptazę, czyli produkt stosowany w ginekologii w przypadkach przewlekłego zapalenia przydatków i błony śluzowej macicy oraz zmian pooperacyjnych.
"Distreptaza dobrze sprzedaje się na rynkach wschodnich, czy południu Europy, np. w Bułgarii, Ukrainie, Kazachstanie, czy Uzbekistanie” – powiedział Starkowicz.
"W przypadku distreptazy kładziemy mocny nacisk na kraje wschodnie, ale nie wykluczamy również zrewidowania naszej strategii i zaproponowania distreptazy na wybrane rynki europejskie czy światowe” – dodał.
Synthaverse jest także producentem szczepionki przeciwgruźliczej i jej jedynym dostawcą w Polsce.
"Pracujemy nad rozwojem naszego pipeline’u technologicznego i wprowadzeniem nowych leków do portfolio, a także nad licencjonowaniem produktów, które już istnieją, a pasują do naszego portfela. Chcemy kolejne produkty licencjonowane wprowadzić w tym roku do sprzedaży” – powiedział prezes.
"Cykl rozwojowy jest bardzo długi, więc efekty rozbudowy pipeline’u będą widoczne za kilka lat” – dodał.
W 2025 r. zarząd chciałby przedstawić więcej szczegółów na temat pipeline’u spółki oraz kamieni milowych.
Jak poinformował prezes, w związku ze zbliżającym się zakończeniem inwestycji, w kolejnych latach nakłady będą ponoszone przede wszystkim na obszar rozwoju.
"Nie mamy problemów z finansowaniem działalności, ale możemy rozważyć nawiązanie współpracy, jeśli realizowalibyśmy duży, istotny projekt” – dodał.
Dominika Antoniak (PAP Biznes)
doa/ osz/