W maju RPP będzie testować większość dla obniżek stóp - Litwiniuk, RPP
W maju RPP będzie testować, czy istnieje większość dla obniżek stóp procentowych - ocenia członek RPP Przemysław Litwiniuk.
"Myślę, że w maju Rada będzie testować, czy istnieje większość dla zmiany parametrów polityki pieniężnej, czyli obniżenia poziomu stóp procentowych i skali tego obniżenia. W grę wchodzą w gruncie rzeczy dwa warianty: 25 punktów bazowych i 50 punktów bazowych" - powiedział Litwiniuk w TVN24.
Jego zdaniem będzie to zależało od napływających danych, w szczególności danych z rynku pracy, które będą pod koniec kwietnia.
"Jeśli nie będzie zaskoczenia, jeśli nie pojawi się czarny łabądź, to myślę, że decyzja w maju lub w czerwcu jest bardzo prawdopodobna" - powiedział członek RPP.
Pytany, czy to będzie rozpoczęcie cyklu, odpowiedział: "Jesteśmy w warunkach występowania wielu czynników niepewności, więc opowiadałbym się za pewnym konserwatywnym podejściem. Pierwszy krok na poziomie 25 lub 50 punktów, ale myślę, że będę namawiał, jeżeli nie pojawią się żadne nowe niekorzystne informacje lub trendy, aby ten krok wykonać przed lipcem".
Jak wskazał, w lipcu przygotowywana jest projekcja, która jest oparta na założeniach niezmienności stóp procentowych.
"Byłoby korzystne dla wszystkich obserwatorów tych zjawisk, aby to przeliczenie wpływu obniżki stóp w projekcji nastąpiło w ramach już dostosowanego poziomu. (...) Żeby przed lipcem ta obniżka nastąpiła w skali, którą będziemy mogli przeliczyć na jej skutki na dalsze kilka kwartałów i dopiero potem, w okolicach listopada, myślę, że to będzie dobry moment na drugi, poważniejszy krok" - powiedział Litwiniuk.
Zastrzegł, że wszystko to oparte jest na założeniu, że nie pojawią się żadne nowe, niekorzystne okoliczności.
Litwiniuk ocenił, że patrząc na skalę oddziaływania amerykańskich nowych taryf na polską gospodarkę, niebezpieczeństwo dla polskiej gospodarki jest ograniczone.
"Jeśli chodzi o wyliczenia, szacuje się, że to może być od 0,35 proc. do 0,43 proc. PKB, ale trzeba mieć też na uwadze, że jesteśmy uczestnikiem wymiany gospodarczej pomiędzy Niemcami a Stanami Zjednoczonymi, co też może się w pewnym stopniu przełożyć na aktywność naszych przedsiębiorców" - powiedział. (PAP Biznes)
pel/ gor/