Tusk ogłasza koniec rządów PiS, Kaczyński zapowiada realizację programu nawet w opozycji
To koniec rządów PiS - ocenił w występie po ogłoszeniu szacunkowych wyników wyborów przewodniczący Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyznał, że pytaniem jest, czy mimo wygranych wyborów możliwa będzie kolejna kadencja rządów tej partii.
"Nigdy nie byłem tak szczęśliwy z drugiego miejsca, wygrała Polska, wygrała demokracja; to koniec rządów PiS" - powiedział Donald Tusk.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że wyniki badań dają tej partii czwarte zwycięstwo w wyborach parlamentarnych i trzecie po kolei. Szef PiS podczas wieczoru wyborczego przyznał, że pytaniem jest to, czy "ten sukces będzie można zmienić w kolejną kadencję naszej władzy".
"I tego jeszcze w tej chwili nie wiemy, ale musimy mieć nadzieję i musimy także wiedzieć, że niezależnie od tego, czy będziemy przy władzy, czy będziemy w opozycji, to ten projekt będziemy na różne sposoby realizować i nie pozwolimy na to, by Polskę zdradzono" - podkreślił Jarosław Kaczyński.
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, jeden z liderów Trzeciej Drogi, Władysław Kosiniak-Kamysz ocenia, że to jest dzień wielkiej zmiany, która następuje w Polsce.
"Dla nas wszystkich jest to wielki dzień. Dzień wielkiej zmiany, która następuje w Polsce. Nie odbyłaby się ona, gdyby nie powstała Trzecia Droga" - oświadczył prezes PSL na wieczorze wyborczym Trzeciej Drogi w stolicy.
Przewodniczący Lewicy Włodzimierz Czarzasty wskazał, że po 18 latach Lewica wraca do współrządzenia.
"Nikt nam tego nie zabierze. nasze postulaty będą wprowadzone w życie. Bez nas sie nie da stworzyć rządu, tak samo jak bez Trzeciej Drogi. Daje to mandat do tego, że by dowozić nasze tematy" - powiedział Czarzasty.
Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne z wynikiem 36,8 proc., co daje mu 200 mandatów w Sejmie, ale opozycja może liczyć łącznie na 248 mandatów, co daje jej większość parlamentarną - wynika z wstępnych badań exit poll Ipsos.
Koalicja Obywatelska ma 31,6 proc. głosów, co da jej 163 mandaty. Trzecia Droga otrzymała 13 proc. głosów (55 mandatów) Lewica 8,6 proc. (30 mandatów), Konfederacja 6,2 proc. (12 mandatów).
Frekwencja w wyborach do Sejmu i Senatu w całym kraju szacowana jest na 72,9 proc.
Frekwencja w referendum wyniosła - według prognoz - 40 proc., do powoduje, że wynik referendum nie jest wiążący. (PAP Biznes)
pr/