Ceny ropy w USA spadają i kończą miesiąc na minusie
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają i są na drodze do zakończenia miesiąca ze spadkiem pierwszy raz od kwietnia. Inwestorzy obawiają się, że rosnąca podaż może doprowadzić do nadwyżek surowca na rynku w nadchodzącym czasie.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na październik zniżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,6 proc. do 64,22 USD.
Cena Brent na ICE na październik spada o 0,6 proc. do 68,21 USD za baryłkę.
Ropa Brent jest na drodze, by wzrosnąć o 0,6 proc. w skali tygodnia, a WTI o 0,8 proc. Benchmark Brent stracił jednak ponad 5 proc. w sierpniu, a WTI 3 proc. Ceny ropy naftowej spadły w sierpniu wobec obaw, że w kolejnych kwartałach światowe zapasy przewyższą popyt.
Spadek cen ropy naftowej w sierpniu to pierwszy miesięczny spadek od kwietnia, kiedy większość surowców ucierpiała w wyniku eskalacji wojny handlowej prezydenta USA D. Trumpa i obaw o spadek zużycia energii. Obawy o nadwyżkę są następstwem kampanii OPEC+ mającej na celu przywrócenie niewykorzystanych mocy produkcyjnych i odzyskanie udziału w rynku.
"Ceny utrzymują się we względnej równowadze, ponieważ rynek znajduje się w sytuacji podwyższonych perspektyw po stronie podaży po letnim szczycie sezonu i krótkoterminowym ryzyku geopolitycznym. Bez wyraźnego zaostrzenia sankcji potencjał wzrostu jest ograniczony” – powiedział Gao Mingyu, główny analityk ds. energii w SDIC Essence Futures.
Analitycy wskazują, że ceny wzrosły po ukraińskich atakach na rosyjskie terminale eksportowe ropy naftowej i rafinerie na początku tego tygodnia oraz po tym, jak kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył w czwartek, że nie odbędzie się spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Jednak na ceny wpływ ma też koniec letniego okresu wzrostu popytu w USA, wraz ze świętem Pracy w poniedziałek, a także większa podaż ze strony głównych producentów, która pojawiła się wraz z zakończeniem dobrowolnych cięć produkcji OPEC+.
"Spodziewamy się, że rosnąca podaż OPEC+ i sezonowy spadek globalnej aktywności rafineryjnej od września doprowadzą do wzrostu globalnych zapasów ropy w nadchodzących miesiącach. Prognozujemy, że ceny kontraktów terminowych na ropę Brent spadną do 63 USD/b. w IV kw. 2025 r.” – powiedział Vivek Dhar, analityk ds. surowców w Commonwealth Bank of Australia.
Rosyjskie ataki na Kijów w czwartek rano, w których zginęły 23 osoby, nasiliły oczekiwania, że USA mogą odpowiedzieć zaostrzeniem sankcji.
"Utrzymuje się niepewność co do tego, czy USA i Europa mogą zaostrzyć sankcje wobec Rosji po jej ataku na Ukrainę, a także co do potencjalnego wpływu amerykańskich ceł na Indie, co zniechęca inwestorów do zajmowania dużych pozycji” – powiedział Hiroyuki Kikukawa, główny strateg Nissan Securities Investment.
Inwestorzy obserwują również reakcję Indii na presję ze strony USA, aby zaprzestały kupowania rosyjskiej ropy, po tym jak Trump podwoił w środę cła na import z Indii do 50 proc. (PAP Biznes)
kek/ osz/