Profil:
Molecure SAMolecure ma środki do I półr. '26; priorytetem partnering i badanie w MASH
Molecure ma środki na prowadzenie działalności do I półr. 2026 r., a wydatki na lata 2025-2026 szacuje na ok. 105 mln zł - poinformowali przedstawiciele zarządu. Priorytetem spółki jest zawarcie umowy partneringowej i rozpoczęcie badania w obszarze chorób metabolicznych MASH.
"Na koniec marca kwota, którą spółka miała to ok. 40 mln zł i te środki wystarczą nam na prowadzenie dalszej działalności i skończą się w pierwszej połowie 2026 r." - powiedział dyrektor finansowy Sławomir Broniarek.
"Kwota 105 mln zł to kwota, którą potrzebujemy, by prowadzić i rozwijać projekty w niezmienionym kształcie" - dodał.
W prezentacji podano, że wydatki Molecure na lata 2025-2026 szacowane są na ok. 105 mln zł, w tym wydatki na fazę kliniczną to ok. 50 mln zł.
"Pomocą będą granty (...). Reszta źródeł jest typowa dla branży. Chciałbym móc jak najszybciej powiedzieć, że będą to przychody z partnerignu, ale są też dostępne źródła w postaci podniesienia kapitału. Z tych źródeł będziemy chcieli skorzystać" - dodał Broniarek.
O potencjalnej emisji spółka będzie decydować wraz z rozwojem programów klinicznych i kwestią partneringu.
Prezes Marcin Szumowski poinformował, że rozmowy prowadzone np. na konferencjach skupiają się głównie wokół projektu spółki OATD-01.
"Dominowały rozmowy dotyczące OATD-01 jako to badanie, które już jest realizowane, czyli sarkoidoza płucna w badaniu KITE, jak i rozwój w dodatkowym wskazaniu, czyli MASH" - powiedział.
OATD-01 to wiodący kandydat na lek opracowany przez Molecure i pierwszy w swojej klasie inhibitor chitotriozydazy-1 (CHIT1) do leczenia chorób zapalnych takich jak choroby śródmiąższowe płuc (sarkoidoza i idiopatyczne włóknienie płuc, IPF) oraz MASH (choroba metaboliczna wątroby, ang. metabolic dysfunctionassociated steatohepatitis, dawniej określana jako non-alcoholic steatohepatitis, NASH).
W ramach programu rozwoju klinicznego OATD-01 grupa rozpoczęła eksploracyjne badanie kliniczne (fazy II), mające na celu ocenę skuteczności i bezpieczeństwa w leczeniu aktywnej sarkoidozy płucnej (badanie KITE).
"Tych spotkań było łącznie ponad sto. Prawie 70 proc. to spotkania dotyczące OATD-01 (...). Drugim obszarem charakteryzowało się OATD-02 i mRNA, a mieliśmy też kilka spotkań dotyczących USP7. Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo, czy czas do ewentualnej transakcji partneringowej, to zdecydowanym frontrunnerem, jeśli chodzi o skalę potencjalnej umowy lub czas jest podpisania jest OATD-01" - powiedział Szumowski.
"Naszym najwyższym priorytetem w tej chwili jest jak najszybsze podpisanie umowy, w szczególności umowy w kolejnym wskazaniu MASH. Jesteśmy świadomi czasu życia patentu i chcemy maksymalnie wykorzystać potencjał tej cząsteczki. Rozwój w dwóch wskazaniach zwiększa koszty, ale z partnerem będzie to możliwe. Jednocześnie jednak zmniejsza ryzyko, bo mamy dwie szanse na pokazanie efektywności" - dodał.
Prezes ocenił, że rozmów jest wiele i są na różnym poziomie zaawansowania.
"Jest globalny trend na rynku partneringowym związany z rezerwą big pharmy do wchodzenia w projekty przed odczytami fazy II, zdecydowanie jest preferencja większych transakcji na późniejszym etapie, przy niższym ryzyku niepowodzenia. Większe firmy biotechnologiczne, z którymi rozmawiamy tę tolerancję na ryzyko mają znacząco wyższą" - powiedział.
"Nowym segmentem, który zaczyna być liczny (...), są firmy mid-size od miliarda do kilku mld euro wyceny rynkowej, których dominującą aktywnością są leki generyczne i ich sprzedaż regionalnie bądź globalnie, ale coraz częściej wchodzą w segmenty innowacyjne (...). To jest trochę inny rodzaj partneringu, bo głównym elementem partneringu jest finansowanie badań, niekoniecznie mają kompetencje wewnętrzne do rozwoju leków innowacyjncyh, ale mają zasięg rynkowy i chcą mieć takie leki w portfolio" - dodał.
Szumowski ocenił, że nie chciałby prognozować terminu potencjalnego partneringu.
"Sądzimy, że może to być druga połowa roku" - dodał.
Priorytetem spółki jest obecnie jak najszybsze rozpoczęcie badania w obszarze chorób metabolicznych MASH.
"Z punktu widzenia naszej strategii najistotniejszym elementem jest jak najszybsze rozpoczęcie badania MASH. Jeśli mówimy o strukturze co-development, która jest mniej standardowa od typowej licencji, czy opcji na licencję i przejęcia praw przez partnera, to te płatności początkowe są niższe niż licencja (...). Głównym wkładem partnera jest sfinansowanie badań, więc można powiedzieć, że z kolei spółka zachowuje nieco większe prawa" - powiedział prezes.
"Struktur, o których rozmawiamy jest kilka, z różnymi partnerami. Naszym priorytetem jest skończyć badanie KITE jak najszybciej, a badanie MASH rozpocząć jak najwcześniej. (...) Płatności, czy wartości upfrontów i kamieni milowych są ważne, ale drugorzędne w stosunku do czasu" - dodał. (PAP Biznes)
doa/ ana/