Profil:
PKO BP SAPKO BP wprowadza 5-letni produkt oszczędnościowy, na którym chce zgromadzić kilka mld zł (wywiad)

PKO BP wprowadza do oferty 5-letni produkt oszczędnościowy oparty o lokatę terminową i liczy, że zachęci nim klientów do długoterminowego oszczędzania i zgromadzi na nim kilka miliardów złotych. Produkt będzie też elementem wypełnienia wskaźnika finansowania długoterminowego - poinformowali PAP Biznes przedstawiciele banku.
"Z nowym produktem chcemy trafić do naszych klientów, którzy trzymają środki na nieoprocentowanym rachunku osobistym, liczmy jednak także na pozyskanie nowych klientów. Chcemy ich zachęcić do długoterminowego oszczędzania" - powiedziała PAP Biznes Paulina Muskała-Ruszczyk, dyrektor Departamentu Produktów Oszczędnościowych w PKO BP.
"Do końca 2027 roku chcielibyśmy na tym produkcie zgromadzić kilka miliardów złotych" - dodała.
Poinformowała, że PKO BP wprowadza do oferty produkt oszczędnościowy oparty o lokatę terminową z oprocentowaniem zbliżonym do stawki stopy referencyjnej NBP.
"Jest to produkt pięcioletni, z roczną kapitalizacją odsetek, więc klient będzie mógł poczuć element procentu składanego" - powiedziała Muskała-Ruszczyk.
"Chcemy, by klient zaczął z nami regularnie oszczędzać. Chcielibyśmy, żeby część klientów zainteresowała się także produktami inwestycyjnymi. To jest produkt prosty, bezgwiazdkowy, wspiera regularne oszczędzanie i jest przy tym samym bardzo elastyczny" - dodała.
Poinformowała, że w nowej strategii PKO BP założył zwiększenie udziału w oszczędnościach gospodarstw domowych do 27 proc. z 25 proc. w ciągu następnych 3 lat, głównie dzięki kompleksowej ofercie dopasowanej do wszystkich segmentów klientów.
"Chcemy kompleksowo budować portfele naszych klientów. Będziemy chcieli się skupiać na klientach z różnymi profilami ryzyka inwestycyjnego, ale w dużej mierze na części inwestycyjnej. W depozytach zakładamy utrzymanie obecnych udziałów rynkowych, natomiast zakładamy wzrost w 'nodze' inwestycyjnej" - powiedziała Muskała-Ruszczyk.
Paweł Metrycki, dyrektor Pionu Ryzyka Bankowego w PKO BP przyznał, że produkt ten jest istotny dla banku także w kontekście konieczności wypełnienia w przyszłości wskaźnika finansowania długoterminowego.
"Celem samym w sobie tego produktu nie jest przesunięcie naszych depozytów bieżących na terminowe. Celem jest wypełnienie wskaźnika WFD poprzez właśnie nogę depozytową oraz zapewnienie klientowi możliwości oszczędzania. Duża część klientów chce mieć długoterminowy depozyt i nie chce co trzy miesiące szukać nowego banku z atrakcyjnym oprocentowaniem" - powiedział Metrycki.
"Potrzebujemy stabilnego finansowania na około 50 miliardów złotych. Docelowo chcemy, żeby ten produkt był istotnym filarem w wypełnieniu tej potrzeby" - dodał.
Pod koniec marca zastępca przewodniczącego KNF Marcin Mikołajczyk ocenił, że banki, aby wypełnić wymóg finansowania długoterminowego, powinny bardziej aktywnie oferować klientom długoterminowe depozyty.
"Depozyty na długi okres są tylko czasowo wprowadzane do wskaźnika WFD, możliwość ich uwzględniania we wskaźniku wygaśnie. Chcemy, by finansowanie długoterminowe było oparte na dwóch filarach, czyli na rynku hurtowym, niestety w głównej mierze zagranicznym i na filarze depozytowym. Liczymy, że przekonamy Komisję Nadzoru Finansowego, żeby na trwale ująć depozyty długoterminowe do WFD" - powiedział Metrycki.
Jego zdaniem nowy produkt może być dla klientów banków alternatywą do detalicznych obligacji skarbowych.
"Chcemy, by klient mógł oszczędzać długoterminowo na depozytach. Wiemy, że nie dla wszystkich klientów optymalne jest lokowanie środków w funduszach inwestycyjnych - klienci mają różną skłonność do ryzyka, więc tradycyjne oszczędzanie depozytowe, gdzie jest gwarantowany kapitał i oprocentowanie, będzie dla wielu klientów atrakcyjne" - powiedział Metrycki.
Depozyty klientów są podstawowym źródłem finansowania aktywów PKO BP. Ich poziom na koniec 2024 roku wyniósł 419,8 mld zł, co oznaczało wzrost o 20,6 mld zł w skali roku.
W strukturze terminowej depozytów klientów główną pozycję stanowią depozyty bieżące, których udział wyniósł 73 proc.
W lipcu 2024 roku Komisja Nadzoru Finansowego wydała rekomendację dotyczącą Wskaźnika Finansowania Długoterminowego (WFD), której celem jest ograniczenie ryzyka finansowania długoterminowych kredytów hipotecznych krótkoterminowymi depozytami na rzecz przede wszystkim długoterminowych instrumentów dłużnych, które nie mogą zostać wykupione w okresie co najmniej jednego roku.
Rekomendacja nakłada na banki krajowe obowiązek utrzymywania WFD na poziomie minimum 40 proc. od 31 grudnia 2026 roku.
Sebastian Karbarczyk (PAP Biznes)
seb/ osz/