Profil:
Orlen SATrzeba oddzielić aktywa gazowe od paliwowych, monopol niekorzystny – byli prezesi PGNiG i Lotosu
Połączenie Orlenu z Lotosem oraz PGNiG było błędem i zwiększyło ryzyka dla bezpieczeństwa energetycznego państwa, a tworzenie monopoli jest niekorzystne dla gospodarki – ocenili byli prezesi PGNiG i Lotosu. W ocenie byłego prezesa PGNiG Piotra Woźniaka, trzeba oddzielić aktywa gazowe od paliwowych.
"Pierwszy ruch, który powinno się wykonać, to oddzielenie z powrotem rynku gazowego od rynku paliw płynnych. To nie musi być PGNiG, a zestaw aktywów. Rynek gazowy musi być odsunięty od paliwowego najdalej jak można, bo muszą być zarządzane każde z osobna” – powiedział podczas debaty na kongresie Powerpol Piotr Woźniak, były prezes PGNiG.
„Cały czas można to oddzielenie aktywów gazowych od aktywów paliw płynnych zrobić, niedużym kosztem" – dodał.
Jak wskazał Woźniak, poprzez fuzję Orlenu z PGNiG połączono dwa rynki z wieloma ryzykami i – w razie konieczności – trzeba będzie teraz zarządzać tymi ryzykami łącznie.
„To podstawa w zarządzaniu – ryzyk się nie łączy, tylko się je rozdziela. Ryzyka zostały połączone, co jest zbrodnią, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne” – powiedział były prezes PGNiG.
Woźniak zauważył, że obecnie ryzykiem na rynku ropy jest potencjalne zaostrzenie konfliktu w Zatoce Perskiej. Z kolei na rynku gazu ostatnim wyzwaniem jest oświadczenie departamentu stanu USA o zaprzestaniu wydawania pozwoleń na eksport LNG poza granice USA.
„Rynki są niesłychanie rozchwiane" – powiedział.
Paweł Olechnowicz, były wieloletni prezes Grupy Lotos, ocenił, że stworzenie monopolu na rynku paliw hurtowych i na rynku gazu jest niekorzystne dla gospodarki.
„Połączenie tych firm i stworzenie konglomeratu to monopolistyczny układ na polskim rynku w paliwach hurtowych i na rynku gazowym, w jednej firmie. Nie ma szans, by to dobrze skutkowało dla gospodarki” – powiedział Olechnowicz.
„Nie rozumiem, dlaczego Lotos został zlikwidowany. Został rozparcelowany, wyprzedany, a przy tym zostali wprowadzeni partnerzy, którzy tworzą sytuacje bardzo niekorzystne pod względem bezpieczeństwa energetycznego” – dodał.
Olechnowicz ocenił, że należy dokonać analizy rynku paliwowego pod względem bezpieczeństwa energetycznego, konkurencyjności rynku i efektywności jego funkcjonowania.
„Analizy powinny pozwolić na ocenę sytuacji i zmiany, poprzez różnego rodzaju konfiguracje aktywów, ale w układzie biznesowym, ekonomicznym” – powiedział Olechnowicz.
Obaj byli prezesi wskazali, że w przeszłości były pomysły połączenia Orlenu z Lotosem, czy PGNiG z Lotosem, ale z analiz wynikało, że to błąd.
„Od 2002 roku, gdy rozpocząłem prace w Rafinerii Gdańskiej było wiele prób łączenia Orlenu i Lotosu. W 2003 roku zarządy Orlenu i Lotosu przeanalizowały sytuację pod kątem ewentualnej współpracy, opracowaliśmy 10 wspólnych projektów, nie znaleźliśmy synergii do połączenia dwóch firm. Zbyt dużo było wątpliwości. Przeprowadzono analizy ekonomiczne i społeczne. Liczyliśmy synergie i koszty, nie wychodziły dobrze. Zwłaszcza łączenie przemysłów rafineryjnych, gdy na świecie był i teraz też jest nadmiar potencjału produkcyjnego, nie miało sensu. Odstąpiliśmy od tego” – powiedział Paweł Olechnowicz.
Piotr Woźniak poinformował, że w 2016 roku jako prezes PGNiG zamówił analizę łączenia PGNiG z Lotosem.
„Schowałem ją do sejfu, bo choć synergie wychodziły ładne, zwłaszcza w obszarze wydobycia, to uznaliśmy, że zarządzanie dwoma ryzykami na raz się nie uda. Odstąpiliśmy od tego” – powiedział Woźniak.
Do fuzji Orlenu z Lotosem i PGNiG doszło w 2022 roku. Zgodę na obie transakcję wyrazili akcjonariusze wszystkich podmiotów uczestniczących w fuzji.
Odwołany kilka dni temu zarząd Orlenu szacował synergie po połączeniu z Grupą Lotos i PGNiG na ponad 20 mld zł w ciągu 10 lat. Były prezes Orlenu Daniel Obajtek mówił na początku lutego, że synergie wynikające z połączeń w grupie Orlen wyniosły w 2023 roku 1,5 mld zł.
Osiągnięcie synergii w kwocie ponad 20 mld zł do 2032 roku miało być możliwe po zrealizowaniu kompleksowego programu budowy wartości PMI (Post Merger Integration), który zakładał transformację oraz integrację wszystkich segmentów działalności spółki. Program przewidywał wdrożenie ponad 160 projektów integracyjno-transformacyjnych.
Nakłady związane z wdrożeniem programu, uwzględnione już w efektach projektu PMI, szacowane były na ok. 2 mld zł.
Po 2030 roku docelowy osiągany roczny wzrost EBITDA połączonej grupy miał wynieść 2,7 mld zł. (PAP Biznes)
pel/ pr/