Sfinansowanie potrzeb budżetu '26 nie powinno być wyzwaniem, ale przy wyższej presji na rentowności (opinia)
Sfinansowanie potrzeb pożyczkowych budżetu na 2026 r. nie powinno stanowić istotnego wyzwania, jednak przy wyższej presji na rentowności niż w scenariuszu konsolidacji fiskalnej - oceniają ekonomiści PKO BP. Projekt budżetu na przyszły rok może być potencjalnie negatywnie odebrany przez agencje ratingowe oraz przez RPP.

"Mimo wysokiego deficytu uważamy, że sfinansowanie potrzeb pożyczkowych nie powinno stanowić istotnego wyzwania, jednak przy wyższej presji na rentowności niż w scenariuszu konsolidacji fiskalnej. Projekt budżetu może być potencjalnie negatywnie odebrany przez agencje ratingowe (m.in. ze względu na opóźnienie w rozpoczęciu konsolidacji fiskalnej) oraz przez RPP, która obawia się proinflacyjnych skutków ekspansywnej polityki fiskalnej" - napisali w raporcie ekonomiści PKO BP.
W czwartek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2026 r., z limitem deficytu budżetowego na poziomie 271,7 mld zł. Potrzeby pożyczkowe netto mają wynieść w 2026 r. 422,8 mld zł, przy planowanym wykonaniu w 2025 r. na poziomie 300,5 mld zł.
Według założeń projektu, deficyt sektora gg w 2026 wyniesie 6,5 proc. PKB wobec 6,9 proc. PKB planowanych na 2025 r. Z kolei relacja do PKB długu sektora instytucji rządowych i samorządowych (wg definicji UE) wyniesie 60,4 proc. na koniec 2025 r. i 66,8 proc. na koniec 2026 r.
"Szacunek MF ścieżki długu pozostaje wyraźnie powyżej naszych założeń, co wynika m.in. z prognozowanego głębszego deficytu sektora GG. W kolejnych rundach prognostycznych instytucje publiczne (MF, KE) systematycznie podnoszą w górę ścieżkę zadłużenia, co rodzi obawy o poziom, na którym ustabilizuje się dług w średnim terminie. Dodatkowo, mając na uwadze, że 2027 r. jest rokiem wyborczym, trudno będzie oczekiwać znaczącej redukcji deficytu, co może utrudnić proces ustabilizowania ścieżki zadłużenia" - wskazali w raporcie ekonomiści.
"Ustawa budżetowa na 2026 r. sygnalizuje, że konsolidacja fiskalna będzie możliwa w większej skali zapewne dopiero po 2027, m.in. ze względu na trudną kohabitację prezydenta z rządem i polityczną konieczność realizacji obietnic wyborczych" - dodali.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w czwartek podczas konferencji po posiedzeniu rządu, że przy założeniu pełnego wykonania limitu deficytu budżetowego w 2026 roku relacja Państwowego Długu Publicznego do PKB w 2026 r. wyniesie 53,8 proc. Ekonomiści PKO BP zwracają uwagę, że poziom ten jest już bliski konstytucyjnego progu ostrożnościowego, który wynosi 55 proc. PKB.
"Istotną kwestią formalną może być natomiast szybsze od naszych oczekiwań zbliżanie się do konstytucyjnego progu ostrożnościowego (55 proc. PKB) – wg ustawy budżetowej na 2026 r. dług wg tej definicji ma wzrosnąć do 53,8 proc. PKB" - napisali ekonomiści.
"Nasze dotychczasowe prognozy dla sektora gg wymagać będą rewizji w górę, a z publikacją nowych szacunków wstrzymamy się do zaznajomienia się z pełną wersją projektu ustawy budżetowej" - dodali. (PAP Biznes)
pat/ osz/