Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów, ale indeks S&P 500 zanotował czwarty wzrostowy miesiąc z rzędu. W centrum uwagi inwestorów był koncern Nvidia po medialnych informacjach, że chiński Alibaba stworzył bardziej zaawansowany układ scalony.
Indeksy w Europie zniżkowały na koniec sesji w piątek. Na inwestorów źle podziałały apele o podatek od nadmiarowych zysków banków w Wielkiej Brytanii oraz dane o inflacji z Niemiec i USA. Spadały akcje banków, zyskiwał przemysł obronny.
Poniżej zamknięcia i zmiany wybranych indeksów giełdowych w Europie.
Rentowność obligacji dziesięcioletnich polskiego rządu wyraźnie wzrosła po ogłoszeniu założeń przyszłorocznej ustawy budżetowej. Skala deficytu oznacza dalszy wzrost zadłużenia, a więc i kosztów odsetkowych, co nie może podobać się inwestorom - napisał Emil Szweda z portalu Obligacje.pl.
W piątek po południu notowania EUR/PLN znajdują się w pobliżu poziomów odniesienia. Zdaniem analityków, nie jest wykluczone, że następuje odpływ kapitału od polskich aktywów, co powoduje, że złoty może znaleźć się pod presją. Jak oceniają, rentowności krajowych obligacji powinny spadać w horyzoncie kolejnych miesięcy.
W piątek po południu utrzymują się spadki głównych indeksów. Pogorszyły się notowania banków, indeks grupujący spółki z tego sektora spada o ok. 2 proc., ponadto banki są jednymi z liderów zniżek w WIG20. Zdaniem analityków, dobre dane z polskiej gospodarki i spodziewane obniżki stóp proc. przez RPP powinny wspierać notowania na warszawskiej giełdzie.
Po otwarciu sesji w USA Dow Jones Industrial spada 0,13 proc. do 45.573 pkt. S&P500 traci 0,21 proc. i wynosi 6.488 pkt.
Kontrakty w USA zniżkują, podobnie jak indeksy na giełdach w Europie. Rynki analizują raport nt. deflatora PCE w USA za lipiec - odczyt był zgodny z oczekiwaniami. Dolar umacnia się.
Odsetek inwestorów spodziewających się w ciągu sześciu miesięcy trendu wzrostowego na GPW spadł o 14,2 pkt. proc. i wyniósł 38,8 proc. Odsetek respondentów oczekujących trendu spadkowego wzrósł o 14,6 proc. do 37,3 proc. - wynika z cotygodniowego sondażu Indeksu Nastrojów Inwestorów.
Giełdy w Europie są na minusach, podobnie jak kontrakty w USA. Inwestorzy oczekują na publikację danych o inflacji w USA, by ocenić perspektywy dla stóp proc. Ceny ropy zniżkują.
Warszawska giełda kontynuuje spadki, WIG20 znajduje się niewiele ponad 2.800 pkt. Wśród najsłabszych sektorów znajduje się energetyka i sektor bankowy. Zdaniem analityków, WIG20 przełamał w czwartek ważny poziom wsparcia i w efekcie istnieje możliwość zejścia indeksu nawet do ok. 2.650 pkt.
Pod koniec tygodnia dla krajowych aktywów kluczowe będą wstępne odczyty inflacji CPI za sierpień z Polski i głównych państw strefy euro, a także odczyt PCE z USA - wskazują w porannych raportach ekonomiści. Pod koniec tygodnia eurozłoty może stabilizować się przy 4,26.